TSUE z ważnym wyrokiem ws. frankowiczów. Chodzi o rozliczenia z bankiem

zachod.pl 2 godzin temu

Prawo UE co do zasady nie zabrania, by po unieważnieniu umowy kredytu frankowego sąd rozliczył wzajemne należności banku i konsumenta i zasądził jedynie różnicę między nimi – orzekł w czwartek (10 września) Trybunał Sprawiedliwości UE w sprawie polskich frankowiczów.

TSUE odpowiedział na pytania Sądu Okręgowego w Warszawie dotyczące sposobu rozliczania nieważnych umów frankowych.

Sprawa dotyczyła kredytu hipotecznego indeksowanego do franka szwajcarskiego, zaciągniętego w 2005 r. Kredytobiorcy spłacili go przed terminem w 2015 r., a następnie zażądali od banku zwrotu wszystkich wpłaconych pieniędzy, argumentując, iż umowa zawierała nieuczciwe postanowienia i była nieważna.

Wyrok TSUE ws. frankowiczów

Trybunał uznał, iż prawo UE nie nakazuje stosowania żadnego konkretnego modelu: ani rozpatrywania roszczeń banku i klienta oddzielnie, ani ich wzajemnego potrącenia. Oznacza to, iż sąd może zastosować tzw. teorię salda, jeżeli pozwala na to polskie prawo. Polega ona na tym, iż sąd porównuje, ile bank wypłacił kredytobiorcy i ile kredytobiorca oddał bankowi, a następnie zasądza tylko różnicę. I tak, gdyby bank wypłacił klientowi 300 tys. zł kredytu, a klient wpłacił bankowi 350 tys. zł, to zastosowanie teorii salda oznaczałoby rozliczenie tych kwot i zasądzenie na rzecz konsumenta 50 tys. zł.

TSUE zastrzegł jednak, iż takie rozwiązanie nie może pogarszać sytuacji frankowicza ani zniechęcać go do dochodzenia swoich praw. Konsument zachowuje m.in. prawo do odsetek za opóźnienie od kwoty, którą nadpłacił ponad kapitał otrzymany od banku. Także zasady dotyczące kosztów procesu nie mogą powodować, iż dochodzenie praw stanie się dla niego nieopłacalne.

Trybunał podkreślił jednak, iż sąd nie może dokonać takiego rozliczenia z pominięciem woli konsumenta. o ile zamierza unieważnić umowę i z urzędu potrącić wzajemne należności, musi wcześniej poinformować kredytobiorcę o konsekwencjach. jeżeli świadomy tych skutków konsument nie sprzeciwi się unieważnieniu umowy, sąd może dokonać potrącenia.

Jeżeli natomiast bank wypłacał kredyt, a klient dokonywał spłat w różnych walutach, to sąd krajowy będzie musiał ustalić, czy polskie prawo pozwala na takie całościowe rozliczenie.

Idź do oryginalnego materiału