Od 16 września na europejskich drogach rozpocznie się ROADPOL Safety Days 2026 – jedna z największych wspólnych akcji dotyczących bezpieczeństwa ruchu drogowego. Tegoroczna edycja będzie poświęcona przede wszystkim pieszym. Posypią się kary.
Policjant kieruje ruchem. Fot. Warszawa w PigułcePolicjanci mają zwracać uwagę zarówno na zachowanie kierowców w rejonie przejść, jak i na wykroczenia popełniane przez samych pieszych. Akcja potrwa 7 dni, do 22 września, a jej najważniejszym momentem będzie 17 września. ROADPOL chce, aby tego dnia na drogach Europy nie zginęła ani jedna osoba.
ROADPOL to Europejska Organizacja Policji Ruchu Drogowego zrzeszająca służby z wielu państw, w tym z Polski. Wspólne działania realizowane są według rocznego kalendarza – w 2026 r. policjanci prowadzili już między innymi skoordynowane kontrole prędkości, motocyklistów oraz pojazdów ciężarowych. Safety Days mają nieco szerszą formułę: łączą kontrole drogowe z działaniami edukacyjnymi i lokalnymi akcjami dotyczącymi bezpieczeństwa. W tym roku wybór pieszych nie jest przypadkowy. Według danych przywoływanych przez ROADPOL stanowili oni w 2025 r. około 18 proc. wszystkich śmiertelnych ofiar wypadków drogowych w Unii Europejskiej.
Od 16 do 22 września ROADPOL skupia się na pieszych. 17 września ma nie zginąć nikt
ROADPOL Safety Days realizowane są każdego roku równolegle z Europejskim Tygodniem Mobilności. Tegoroczna akcja potrwa od 16 do 22 września 2026 r. Organizacja zdecydowała, iż centralnym problemem będą relacje pomiędzy kierowcami i pieszymi. ROADPOL wskazuje między innymi na potrzebę egzekwowania przepisów, uspokajania ruchu w miastach i ograniczania prędkości w miejscach, gdzie samochody spotykają się z niechronionymi uczestnikami ruchu.
Szczególna data to 17 września. Organizacja ogłosiła ją tegorocznym „Day Without Road Fatalities”, czyli dniem bez śmiertelnych ofiar na drogach. Pomysł jest prosty: o ile wszystkie państwa uczestniczące w kampanii potrafią doprowadzić do sytuacji, w której przez choćby jedną dobę nikt nie ginie w wypadku, taki sam kierunek powinien obowiązywać podczas pozostałych dni roku. Akcja jest częścią europejskiej koncepcji Vision Zero zakładającej docelowe wyeliminowanie śmiertelnych wypadków drogowych.
Nie oznacza to jednocześnie, iż od 16 września pojawi się jeden identyczny rodzaj kontroli we wszystkich krajach. Poszczególne policje organizują własne działania w ramach wspólnej kampanii. ROADPOL mówi o połączeniu egzekwowania prawa, edukacji i działań informacyjnych. W Polsce Komenda Główna Policji od lat bierze udział w tych przedsięwzięciach. W ubiegłym roku KGP oficjalnie uruchomiła ROADPOL Safety Days właśnie 16 września, a tegoroczna kampania również znajduje się w europejskim kalendarzu organizacji.
Na 10 września polska Policja nie podała jeszcze szczegółowego planu tegorocznej edycji – nie ma więc podstaw, aby już teraz wskazywać liczbę patroli, konkretnych dróg czy godzin kontroli. Można natomiast wskazać, czego dotyczą działania ROADPOL oraz na jakie wykroczenia krajowa drogówka zwraca uwagę przy akcjach dotyczących pieszych. Są to między innymi nieustąpienie pierwszeństwa osobie wchodzącej lub znajdującej się na przejściu, wyprzedzanie bezpośrednio przed przejściem, omijanie samochodu, który zatrzymał się przed pasami, oraz nadmierna prędkość.
1500 zł i 15 punktów za jedno wykroczenie. Przy powtórce mandat rośnie do 3000 zł
Najdroższe zachowania w okolicach przejść już teraz są objęte bardzo wysokimi sankcjami. Kierowca, który nie ustąpi pierwszeństwa pieszemu znajdującemu się na przejściu lub na nie wchodzącemu, może dostać 1500 zł mandatu i 15 punktów karnych. Tak samo traktowane jest wyprzedzanie na przejściu dla pieszych lub bezpośrednio przed nim oraz omijanie pojazdu, który zatrzymał się, żeby przepuścić pieszego.
Jeżeli kierowca ponownie dopuści się tego samego rodzaju wykroczenia w warunkach recydywy drogowej, grzywna może wzrosnąć do 3000 zł. Szczególnie kosztowne jest więc zachowanie, które na pierwszy rzut oka trwa zaledwie kilka sekund. Wyprzedzenie samochodu stojącego przed zebrą albo przejechanie przed pieszym może od razu oznaczać połowę ustawowego limitu punktów dla kierowcy posiadającego standardowy limit 24 punktów.
Drogówka podczas podobnych działań sprawdza również prędkość. Ma to znaczenie zwłaszcza przed przejściami, przy szkołach i w miejscach, w których wcześniej dochodziło do potrąceń. KGP ma w tej chwili do dyspozycji między innymi nowe laserowe mierniki prędkości z rejestracją obrazu. W ramach projektów realizowanych przez Policję rozpoczęto dostawy 700 urządzeń LTI 20/20 TruCam II oraz szkolenia dla 1400 funkcjonariuszy. Dochodzą do tego radiowozy z wideorejestratorami, grupy SPEED i w części działań również drony.
Nie będzie to jednak akcja wymierzona tylko w kierowców. Tegoroczny temat ROADPOL obejmuje zachowania wszystkich uczestników ruchu. Pieszy ma pierwszeństwo znajdując się na przejściu i podczas wchodzenia na nie, ale przez cały czas musi zachować szczególną ostrożność. Prawo zabrania między innymi wejścia bezpośrednio przed jadący pojazd, przechodzenia na czerwonym świetle czy korzystania z telefonu podczas wchodzenia i przechodzenia przez jezdnię w sposób ograniczający obserwację sytuacji. Za takie korzystanie ze telefona na przejściu może zostać nałożony mandat 300 zł.
W Polsce w ciągu roku zginęło 354 pieszych. Najgorszy okres dopiero się zaczyna
Policyjne statystyki pokazują, dlaczego akcja odbywa się właśnie we wrześniu. W całym 2025 r. na polskich drogach doszło do 4251 wypadków z udziałem pieszych. Zginęły w nich 354 osoby piesze, a 3948 zostało rannych. Piesi stanowili ponad 21 proc. wszystkich osób, które poniosły śmierć w wypadkach. Co istotne, nie oznacza to, iż to piesi byli sprawcami tych wszystkich zdarzeń. Z ich winy doszło do 803 wypadków. Pozostałe miały innych sprawców albo okoliczności.
Jesień jest pod tym względem znacznie groźniejsza od lata. We wrześniu 2025 r. w wypadkach z udziałem pieszych zginęło 35 osób, w październiku 40, w listopadzie już 50, a w grudniu 49. Najwięcej tego typu zdarzeń przypadało na godziny od 16.00 do 19.00 – w ciągu roku właśnie w tym 3-godzinnym przedziale wydarzyło się 1104 wypadków z pieszymi, czyli ponad jedna czwarta wszystkich.
Powód jest dość oczywisty. Jesienią gwałtownie robi się ciemno, pogarsza się widoczność, częściej pada deszcz, a jednocześnie w godzinach popołudniowych na ulicach przez cały czas trwa intensywny ruch. ROADPOL podkreśla, iż pieszy w przeciwieństwie do kierowcy i pasażerów samochodu nie jest chroniony karoserią, pasami czy poduszkami powietrznymi. choćby stosunkowo niewielka różnica prędkości może więc zdecydować o skutkach potrącenia.
W ogólnych statystykach sytuacja Polski mimo wszystko się poprawia. W 2025 r. odnotowano 20 925 wypadków, o 2,8 proc. mniej niż rok wcześniej. Zginęło 1660 osób, czyli o 12,4 proc. mniej niż w 2024 r. Był to najlepszy wynik w historii policyjnych statystyk pod względem liczby śmiertelnych ofiar. ROADPOL nie traktuje jednak spadku jako końca problemu – właśnie dlatego europejska kampania na 2026 r. koncentruje się na grupie, która przez cały czas odpowiada za znaczną część śmiertelnych ofiar.
Warszawa jest dobrym przykładem. 183 zdarzenia z pieszymi i 12 ofiar śmiertelnych
W Warszawie akcja będzie miała szczególny lokalny kontekst. Z najnowszego raportu Zarządu Dróg Miejskich wynika, iż w 2025 r. na stołecznych ulicach doszło do 675 wypadków. Rannych zostało 781 osób, a 28 zginęło. Piesi pozostawali jedną z najbardziej narażonych grup. ZDM odnotował 183 zdarzenia z ich udziałem, w których poszkodowanych zostało 181 pieszych. W 11 śmiertelnych wypadkach życie straciło 12 osób.
Warszawskie dane pokazują też rzecz, która często ginie w dyskusji o pierwszeństwie na pasach. Piesi spowodowali w stolicy tylko 27 zdarzeń spośród wszystkich 183 z ich udziałem. Jednocześnie wypadki wynikające z ich błędów potrafiły mieć tragiczne skutki. Spośród 11 śmiertelnych wypadków z udziałem pieszych 8 przypisano zachowaniu pieszego. Najczęściej chodziło o wejście na czerwonym świetle lub przekraczanie jezdni w miejscu niedozwolonym.
Z drugiej strony 2 zeszłoroczne śmiertelne wypadki na nieosygnalizowanych przejściach spowodowali kierowcy będący pod wpływem alkoholu lub narkotyków. Przy ul. Ordona pijany kierowca bez prawa jazdy potrącił nastolatka i uciekł, a na Broniewskiego kierujący był pod wpływem środków odurzających. Na Marymonckiej kierowca przejechał natomiast na czerwonym świetle i zabił 2 piesze. Te przypadki dobrze pokazują, dlaczego akcje nie ograniczają się do pouczania pieszych.
Warszawa równolegle przebudowuje najbardziej problematyczne przejścia. Tylko w 2025 r. miasto poprawiło bezpieczeństwo na 119 nieosygnalizowanych zebrach, a dla około 130 następnych rozpoczęto prace lub przygotowania. Jeszcze w 2016 r. na warszawskich ulicach zginęło 31 pieszych, podczas gdy w 2025 r. było ich 12. Spadek jest ogromny, ale właśnie piesi przez cały czas pozostają grupą, dla której zderzenie z samochodem najczęściej kończy się najpoważniejszymi obrażeniami.
Dodatkowo wrześniowy ROADPOL nałoży się w Warszawie i całej Polsce na trwającą od początku miesiąca akcję „Bezpieczna droga do szkoły”. Do 30 września policjanci pojawiają się częściej w rejonach szkół, przejść oraz miejsc, którymi dzieci chodzą na lekcje. Funkcjonariusze sprawdzają tam między innymi prędkość i zachowanie kierowców przed przejściami. Od 16 września ten krajowy program będzie więc przez tydzień funkcjonował równolegle z europejskimi Safety Days.
Kierowca nie powinien czekać na znak „kontrola”. ROADPOL może wyglądać jak zwykły patrol
W przypadku takich działań nie ma jednej charakterystycznej „bramki ROADPOL”. Kontrola może wyglądać jak zwykły patrol drogówki stojący w pobliżu przejścia, pomiar prędkości kilkaset metrów wcześniej albo nieoznakowany radiowóz obserwujący zachowania kierowców. W poprzednich polskich działaniach koordynowanych przez ROADPOL wykorzystywano zarówno pomiary statyczne, jak i dynamiczne, grupy SPEED czy kilka punktów kontroli na jednym odcinku.
Przy przejściach najważniejszy jest moment zbliżania się do zebry. Art. 26 Prawa o ruchu drogowym nakazuje kierującemu zachować szczególną ostrożność, zmniejszyć prędkość tak, aby nie stworzyć zagrożenia dla pieszego znajdującego się na przejściu lub na nie wchodzącego, i ustąpić mu pierwszeństwa. Pierwszeństwo pieszego nie oznacza jednocześnie prawa do wejścia bezpośrednio pod jadący samochód – taki zakaz przez cały czas znajduje się w art. 14 ustawy.
Przed rozpoczęciem ROADPOL 2026 nie trzeba robić niczego nadzwyczajnego. Od 16 do 22 września szczególnie łatwo będzie natomiast dostać mandat za zachowanie, które samo w sobie od dawna jest wykroczeniem. Kierowca powinien przede wszystkim zwalniać przed przejściami, nie wyprzedzać w miejscach objętych zakazem i uważać na osoby wchodzące na zebrę. Pieszy nie powinien zakładać, iż pierwszeństwo zwalnia go z obserwowania drogi, a telefon najlepiej odłożyć jeszcze przed wejściem na jezdnię.
Najważniejsza data to 17 września. ROADPOL chce, aby właśnie wtedy w całej Europie udało się osiągnąć zero śmiertelnych ofiar wypadków. Kampania potrwa jednak cały tydzień. Szczegółowy polski harmonogram działań KGP może zostać opublikowany bliżej rozpoczęcia akcji. Już teraz wiadomo natomiast, iż w 2026 r. europejskie służby wybrały za główny temat pieszych – a statystyki Polski i Warszawy pokazują, iż przed rozpoczynającym się sezonem jesienno-zimowym trudno znaleźć bardziej aktualny problem.











![Serial „1670” w miejskim autobusie. Aktorzy z OSA zaskoczyli mieszkańców Ostrołęki! [ZDJĘCIA, WIDEO]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/zdjecia/2026/dsc02693.jpg)




