Do mrożącego krew w żyłach zdarzenia doszło w niedzielę, 26 kwietnia, w Bydgoszczy – na Osowej Górze. Kłótnia dwóch nastolatków wymknęła się spod kontroli, a jeden z nich sięgnął po broń. Teraz ma spore kłopoty.
Na jednym z boisk do gry w piłkę, doszło do sprzeczki pomiędzy 17-latkiem, a trzy lata młodszym dzieckiem. Starszy z nich wyciągnął pistolet i oddały strzały w kierunku chłopca. Szczegóły przekazała nam rzecznik bydgoskiej policji, nadkomisarz Lidia Kowalska.
– Podczas pobytu na Orliku, przy ulicy Sardynkowej w Bydgoszczy, 17-latek kilkukrotnie strzelił z pistoletu sprężynowego na metalowe kulki w kierunku 14-latka, który został trafiony w nogi i klatkę piersiową – powiedziała Kowalska w komunikacie dla MetropoliaBydgoska.PL.
Odniósł obrażenia, ale nie przez strzały
Choć atak okazał się nieszkodliwy, sytuacja eskalowała w mgnieniu oka. Finalnie 14-latek i tak został pobity, definiując czyn w świetle prawa.
– Na szczęście 14-latek w skutek tych działań, z wykorzystaniem pistoletu sprężynowego, nie doznał obrażeń. Później między nastolatkami wywiązała się natomiast sprzeczka, w konsekwencji której 17-latek uderzył 14-latka wspomnianym pistoletem w głowę, przez co pojawiła się na niej rana – relacjonuje Lidia Kowalska.
Prokuratura błyskawicznie zareagowała na wybryk 17-latka
Teraz napastnikowi grożą surowe konsekwencje. Sprawą zajęła się prokuratura i już podjęła odpowiednie kroki, stosując między innymi środki zapobiegawcze.
– W sprawie jest prowadzone postępowanie w kierunku uszkodzenia ciała, jako czyny o charakterze chuligańskim, prokurator zastosował wobec oskarżonego dozór i zakaz zbliżania się do poszkodowanego – podsumowuje nadkomisarz Lidia Kowalska – rzecznik prasowy KMP w Bydgoszczy.











![Stare biletomaty zniknęły, trwa montaż nowych. Czym różnią się od poprzedników? [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/05/nowe-biletomaty-2026.05.08-8.jpg)





