Sprawca sobotniego zamachu, 21-letni Abdul Ballout, został zastrzelony na terenie ogródków działowych w dzielnicy Spandau stolicy Niemiec przez antyterrorystów z jednostki specjalnej SEK. W zamachu zginęła jedna osoba – obywatelka Polski | fot. niemiecka policja / Thorsten SchröderCreative Commons Attribution 2.0
Polska Prokuratura Krajowa wszczęła śledztwo w sprawie zamachu terrorystycznego, do którego doszło w minioną sobotę, 25 lipca, podczas parady równości w Berlinie. W poniedziałek władze Niemiec ujawniły, iż jedyną ofiarą śmiertelną islamskiego ataku terrorystycznego jest obywatelka Polski. Sprawca zamachu został zastrzelony w niedzielę przez antyterrorystów z jednostki SEK.
„Prokurator z mazowieckiego wydziału PZ PK wszczął w poniedziałek śledztwo w sprawie zamachu terrorystycznego, do którego doszło 25 lipca w Berlinie, podczas którego dokonano zabójstwa polskiej obywatelki” – przekazała w poniedziałek PK.
Informację o śmierci Polki potwierdził rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych Maciej Wiewiór. „Wstrząśnięci i z głębokim smutkiem przyjęliśmy informację, iż ofiarą tragicznego ataku w Berlinie była obywatelka Polski. Składamy najszczersze wyrazy współczucia rodzinie i bliskim Zmarłej” – przekazał. Poinformował również, iż polski konsul w RFN pozostaje w stałym kontakcie z niemieckimi władzami i zapewnia rodzinie ofiary wsparcie konsularne.
Polka jedyną ofiarą śmiertelną islamskiego zamachu w Berlinie. 21-letni zamachowiec został zastrzelony przez policję
Do zamachu doszło w sobotę wieczorem w alei berlińskiego parku Tiergarten, w pobliżu odbywającej się nieopodal parady równości. Według ustaleń śledczych sprawca wjechał samochodem marki Citroen w tłum uczestników wydarzenia. W ataku zginęła jedna osoba – obywatelka Polski – a 29 osób zostało rannych.
Śledczy ustalili, iż sprawcą był 21-letni Abdul Ballout, urodzony w Niemczech syn libańskich imigrantów, sympatyk samozwańczego Państwa Islamskiego (ISIS). Po zamachu mężczyzna uciekł z miejsca zdarzenia. W niedzielę został odnaleziony przez funkcjonariuszy policyjnej jednostki specjalnej SEK na terenie ogródków działkowych w berlińskiej dzielnicy Spandau. Według niemieckich władz podczas próby zatrzymania zaatakował policjantów bronią białą, a ci w odpowiedzi użyli broni palnej. Mężczyzna zginął na miejscu.
Niemieckie władze zakwalifikowały zdarzenie jako islamistyczny zamach terrorystyczny.
Źródło: wp.pl

















