Kierująca audi nie zauważyła pieszego na pasach. Starszy mężczyzna trafił pod opiekę ratowników

spottedlublin.pl 6 godzin temu
Zdjęcie: Kierująca audi potrąciła mężczyznę na przejściu dla pieszych na al. Andersa


Do potrącenia pieszego doszło w środę, 22 lipca, tuż przed godz. 13:00 na al. Andersa w Lublinie. Zdarzenie miało miejsce na oznakowanym przejściu dla pieszych w rejonie skrzyżowania z ul. Tumidajskiego. Na miejsce niezwłocznie skierowano zespół ratownictwa medycznego oraz patrol policji.

Nie zauważyła pieszego wkraczającego z pasa zieleni

Jak wynika ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy lubelskiej drogówki, samochodem marki Audi kierowała kobieta, która poruszała się al. Andersa od strony ul. Mełgiewskiej w kierunku al. Spółdzielczości Pracy. Pieszy przechodził przez jezdnię ze strony lewej na prawą względem kierunku jazdy pojazdu.

Ze wstępnych ustaleń wynika, iż mężczyzna wkroczył na pasy z pasa zieleni rozdzielającego dwie jezdnie al. Andersa. Kierująca audi nie zauważyła wchodzącego na jezdnię starszego mężczyzny, w wyniku czego doszło do uderzenia, a mężczyzna przewrócił się na jezdnię.

Poszkodowany pod opieką ratowników

Mężczyzną zajęli się ratownicy medyczni, którzy udzielili mu pierwszej pomocy i opatrzyli obrażenia. Według wstępnych informacji pieszy nie doznał ciężkich obrażeń ciała – zdarzenie skończyło się na ogólnych potłuczeniach i powierzchownych otarciach łokci.

Przez pewien czas w rejonie przejścia dla pieszych występowały utrudnienia w ruchu. Policjanci prowadzą czynności mające na celu dokładne wyjaśnienie przyczyn i okoliczności zdarzenia. w tej chwili przejazd al. Andersa odbywa się już bez żadnych zakłóceń.

Zobacz również

Kierująca audi nie zauważyła pieszego na pasach. Starszy mężczyzna trafił pod opiekę ratowników

Uszkodzony kabel przy napisie I <3 Lublin na Placu Litewskim. Widoczne miedziane druty na trawniku

Pierwsze 300+ wpłynęło na konta rodziców z Lublina. Sprawdź, czy masz już pieniądze

Wyłączą wodę w Lublinie. choćby 16 godzin bez dostaw [WYKAZ ULIC]

ZDJĘCIA

fot. reporter Janusz Żychowicz
fot. reporter Janusz Żychowicz
fot. reporter Janusz Żychowicz
Idź do oryginalnego materiału