W środę wieczorem pod Zagnańskiem (woj. świętokrzyskie) doszło do wykolejenia się lokomotywy pociągu towarowego. - Na miejscu pracują dwa zastępy straży pożarnej - poinformowała polsatnews.pl rzeczniczka prasowa Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Kielcach jest mł. asp. Beata Gizowska. Dodała, iż skutki zdarzenia usuwają w tej chwili służby kolejowe.
Lokomotywa wypadła z torów. Poważny wypadek na kolei

Wykolejenie lokomotywy pod Zagnańskiem, służby kolejowe usuwają skutki zdarzenia
Kielecka straż pożarna otrzymała informacje o wykolejeniu lokomotywy w środę około godziny 18:40.
- Do zdarzenia doszło wcześniej, mogę potwierdzić, iż na miejscu wciąż są dwa zastępy: Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej. Nie otrzymaliśmy informacji o osobach poszkodowanych. Skutki zdarzenia usuwają w tej chwili służby kolejowe - powiedziała polsatnews.pl asp. Beata Gizowska.
Nagranie z miejsca, w którym miał miejsce incydent, opublikował jeden z użytkowników Facebooka.
- W chwili obecnej strażacy jedynie zabezpieczają miejsca zdarzenia - dodała rzeczniczka kieleckiej straży pożarnej.
Lokomotywa ciągnęła 14 wagonów z kruszywem. Maszynistą był 59-latek, który został przebadany alkomatem przez policjantów. W momencie wypadku był on trzeźwy.
WIDEO: Adwokatka Żaka o krzywdzącym wyroku. "Postawiony na świeczniku"












