Do niebezpiecznego zdarzenia miało dojść w nocy z 11 na 12 lipca 2026 roku w Gołuchowie, w okolicy stacji paliw.
O sprawie poinformował nas czytelnik, który twierdzi, iż mężczyzna przyjechał na miejsce samochodem, będąc pod wpływem alkoholu. Według jego relacji po wyjściu z pojazdu miał ruszyć w kierunku grupy osób, trzymając w rękach dwie maczety. Świadek podkreśla, iż sytuacja wyglądała bardzo groźnie i mogła zakończyć się tragedią.
– Proszę o opisanie tego zdarzenia, bo to nie pierwszy wybryk tej osoby – przekazał naszej redakcji czytelnik.
Co na to policja? Otóż, jak na razie funkcjonariusze potwierdzają, iż 12 lipca na ul. Zamoyskich w Gołuchowie interweniowali wobec 39-letniego mieszkańca gminy. Jak poinformowała nas asp. szt. Monika Kołaska, rzeczniczka prasowa Komendy Powiatowej Policji w Pleszewie, mężczyzna kierował samochodem marki BMW, mając około 2 promile alkoholu w organizmie. Policjanci ujawnili również, iż miał przy sobie niebezpieczne narzędzia.
– Mundurowi prowadzą postępowanie w tej sprawie. Na ten moment nie możemy udzielić więcej informacji – przekazała rzeczniczka.
Na obecnym etapie służby nie informują o szczegółach dotyczących przebiegu zdarzenia ani o ewentualnych zarzutach wobec mężczyzny. Okoliczności sprawy są wyjaśniane. Dlatego wrócimy do tematu na naszym portalu.












