Tuż przed godziną 3 w nocy rozległ się trzask gniecionej karoserii. Mieszkańcy ulicy Grabowskiej w Ostrowie Wielkopolskim po wyjściu z domu ujrzeli dwa skasowane auta i płonące BMW. Natychmiast zadzwonili pod numer alarmowy.
Ze wstępnych ustaleń wynika, iż kierowca BMW był pod wpływem alkoholu. Kierując BMW – co sam podkreślał – wartym 180 tysięcy złotych, uderzył w zaparkowane na poboczu auta osobowe. Szczęśliwie nikogo w nich nie było.
Patrząc na zniszczenia pojazdów, prędkość musiała być wysoka. Sprawca kolizji wyszedł z wraku auta o własnych siłach i nie wymagał przewiezienia do szpitala.
Podkreślał, iż od pół roku dziewczyna niszczy mu życie. Podczas interwencji policjantów zachowywał się agresywnie.























POLECANE NEWSY











![Zmiany na ulicy Westerplatte. Licznik podłączony, interwencja w sprawie niewidocznego znaku [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/05/Westerplatte-Strzelinska-przejscie-dla-pieszych-2026.05.07-1.jpg)