Do tragicznego odkrycia doszło we wtorkowy poranek (18 sierpnia) w buskim lesie. Na leśnej drodze leżał martwy motocyklista, którego poszukiwała rodzina.
Jak poinformował asp. szt. Tomasz Piwowarski, oficer prasowy buskiej policji, przed godziną 8 wpłynęło zgłoszenie, iż na terenie lasu w gminie Busko-Zdrój znaleziono martwego 52-latka.
– Policjanci wstępnie ustalili, iż mężczyzna wybrał się wczoraj wieczorem motocyklem crossowym na przejażdżkę i nie wrócił na noc do domu. Dziś (18 sierpnia) od wczesnych godzin porannych jego syn rozpoczął poszukiwania. Przed godziną 8 powiadomił służby, iż na leśnej ścieżce odnalazł martwego ojca. Na miejscu pod nadzorem prokuratora pracował technik policyjny oraz grupa dochodzeniowo-śledcza. Wstępnie wykluczono udział osób trzecich. Motocyklista najprawdopodobniej stracił panowanie nad jednośladem i uderzył w drzewo ponosząc śmierć na miejscu – relacjonował.
Ciało 52-latka zostało zabezpieczone w prosektorium. Policja będzie ustalać jak doszło do wypadku i co było jego przyczyną.














