Kulisy finału sprawy Sebastiana Majtczaka. "Może będzie ustawa lex Oliwier"
Zdjęcie: Sebastian Majtczak i mec. Katarzyna Hebda, jego obrończyni
— Przekroczyłem prędkość, za co przepraszam — powiedział Sebastian Majtczak w swoich ostatnich słowach w procesie po tragedii na A1. — To nie były żadne przeprosiny — komentowała już na sądowym korytarzu babcia 4-letniego Oliwiera, najmłodszej z ofiar wypadku z udziałem Majtczaka.














