We wtorek, 6 października, na terenie całego Lublina funkcjonariusze drogówki i prewencji prowadzili wzmożone działania kontrolno-prewencyjne ukierunkowane na kierujących hulajnogami elektrycznymi oraz urządzeniami transportu osobistego (UTO).
Pod lupą policjantów znalazł się styl jazdy, prędkość, stan techniczny sprzętu oraz poszanowanie praw pieszych.
– Głównym celem działań była poprawa bezpieczeństwa niechronionych uczestników ruchu drogowego, w szczególności osób korzystających z hulajnóg elektrycznych. Policjanci zwracali uwagę na przestrzeganie obowiązujących przepisów, sposób poruszania się po drogach, chodnikach i drogach dla rowerów, a także zachowania mogące stwarzać zagrożenie dla pieszych – mówi podinsp. Kamil Gołębiowski, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Lublinie.
Setki kontroli i grad mandatów
Statystyki wtorkowych działań pokazują skalę zjawiska oraz liczbę naruszeń, jakich dopuszczają się poruszający się na jednośladach po lubelskich traktach. Mundurowi podczas całego dnia przeprowadzili 435 kontroli drogowych, z czego aż 299 dotyczyło bezpośrednio użytkowników hulajnóg elektrycznych oraz UTO.
W trakcie akcji ujawniono łącznie 260 wykroczeń drogowych, z czego:
- 115 wykroczeń popełnili sami kierujący hulajnogami i UTO,
- policjanci ukarali użytkowników tych jednośladów 72 mandatami karnymi,
- w pozostałych przypadkach mundurowi zastosowali pouczenia lub skierowali wnioski o ukaranie do sądu.
Najczęstsze grzechy kierowców jednośladów to zbyt szybka i agresywna jazda po chodnikach wśród pieszych, brak ustępowania pierwszeństwa na pasach, jazda we dwie osoby na jednym podeście oraz ignorowanie sygnalizacji świetlnej.
Zobacz również
Wielkie polowanie na hulajnogi w Lublinie. Setki kontroli, posypały się mandaty, wpadli pijani kierujący
Kolejarze szkolą się w Lublinie. Symulator w oryginalnej kabinie EN57AL
Prawie 90 proc. kontroli kończy się karą. ZUS typuje z niesamowitą precyzją
Co zrobić w razie zagrożenia? Mieszkańcy Lublina przejdą spotkanie edukacyjne
Ponad 400 dmuchnięć w alkomat. Czterech pod wpływem
Bardzo ważnym punktem policyjnej akcji było eliminowanie z ruchu osób stwarzających bezpośrednie zagrożenie pod wpływem alkoholu. Funkcjonariusze przebadali alkomatami ponad 400 osób.
Niestety, nie wszyscy wykazali się odpowiedzialnością – wśród skontrolowanych ujawniono 4 użytkowników hulajnóg elektrycznych i UTO, którzy poruszali się pod wpływem alkoholu. Za jazdę hulajnogą w stanie po użyciu alkoholu lub nietrzeźwości grożą dotkliwe kary finansowe – mandaty wynoszą od 1000 do choćby 2500 zł, a w przypadku skierowania sprawy do sądu grzywna może wynieść choćby kilkadziesiąt tysięcy złotych.
„To pojazd, a nie zabawka”. Policja zapowiada kolejne akcje
Mundurowi przypominają, iż hulajnoga elektryczna w świetle polskiego prawa jest pojazdem, a wjechanie na drogę publiczną czy chodnik wiąże się ze ścisłą odpowiedzialnością prawną.
– Apelujemy o rozsądek i przestrzeganie przepisów. Hulajnoga elektryczna jest pojazdem, a osoba, która z niej korzysta, jest pełnoprawnym uczestnikiem ruchu drogowego i ma obowiązek stosować się do obowiązujących zasad – podkreśla podinsp. Kamil Gołębiowski i zapowiada: – Działania ukierunkowane na bezpieczeństwo użytkowników hulajnóg będą kontynuowane.














