Komornik nie zabierze tych pieniędzy w 2027 roku. Nowe kwoty już ustalone

tulodz.pl 3 godzin temu

Od początku 2027 roku zmienią się limity potrąceń komorniczych z wynagrodzenia za pracę. Rząd ustalił już wysokość przyszłorocznej płacy minimalnej, od której zależy kwota chroniona przed egzekucją. Dla pracowników zatrudnionych na pełen etat oznacza to wzrost sumy, której komornik co do zasady nie może zająć na poczet niespłaconych kredytów, pożyczek czy rachunków. Wyjątek stanowią między innymi należności alimentacyjne, w przypadku których obowiązują znacznie surowsze zasady.

Ile komornik musi zostawić z pensji w 2027 roku?

Od 1 stycznia 2027 roku minimalne wynagrodzenie za pracę wyniesie 4950 zł brutto. Taką stawkę przewiduje rozporządzenie Rady Ministrów z 14 września 2026 roku. W porównaniu z obowiązującą w 2026 roku płacą minimalną, wynoszącą 4806 zł brutto, oznacza to wzrost o 144 zł.

Podwyżka ma bezpośredni wpływ na sytuację zadłużonych pracowników. Zgodnie z Kodeksem pracy przy egzekucji należności niealimentacyjnych pracownikowi zatrudnionemu na pełen etat należy pozostawić równowartość minimalnego wynagrodzenia po obowiązkowych potrąceniach podatkowych i składkowych.

Przy standardowych zasadach rozliczania wynagrodzenia, z uwzględnieniem PIT-2, podstawowych kosztów uzyskania przychodu i bez wpłat do PPK, kwota chroniona w 2027 roku wyniesie około 3703,93 zł netto. Oznacza to, iż osoba otrzymująca minimalne wynagrodzenie na pełnym etacie nie straci z niego pieniędzy na spłatę zwykłych długów w ramach egzekucji z pensji.

Komornik może zabrać połowę wypłaty. Są jednak ograniczenia

Przepisy przewidują dwa podstawowe mechanizmy ochrony wynagrodzenia. Pierwszy to kwota wolna od potrąceń, a drugi to maksymalny procent pensji, który może zostać zajęty. W przypadku długów niealimentacyjnych komornik może zająć do 50 proc. wynagrodzenia, ale musi jednocześnie respektować ustawową kwotę wolną.

Przykładowo, o ile pracownik otrzymuje 5000 zł netto miesięcznie, komornik prowadzący egzekucję zwykłego długu będzie mógł zająć maksymalnie około 1296,07 zł. Pozostałe 3703,93 zł musi zostać do dyspozycji pracownika. Przy pensji wynoszącej 6000 zł netto możliwe potrącenie wzrośnie do około 2296,07 zł.

Inaczej wygląda sytuacja przy wyższych zarobkach. Osoba otrzymująca 8000 zł netto może stracić choćby 4000 zł, ponieważ w tym przypadku decydujące znaczenie ma ograniczenie potrącenia do połowy wynagrodzenia.

Długi alimentacyjne. Komornik może zająć choćby 60 proc. pensji

Znacznie mniej korzystne zasady obowiązują osoby zobowiązane do płacenia alimentów. Przy egzekucji takich należności komornik może zająć do 60 proc. wynagrodzenia, a ochrona odpowiadająca wysokości minimalnej pensji nie obowiązuje.

Oznacza to, iż również pracownik otrzymujący najniższe krajowe wynagrodzenie może zostać objęty potrąceniami alimentacyjnymi. Przy pensji wynoszącej 3703,93 zł netto maksymalne zajęcie może sięgnąć około 2222,36 zł. Do dyspozycji pracownika pozostałoby wówczas około 1481,57 zł.

Praca na pół etatu. Kwota wolna od zajęcia będzie niższa

Wysokość chronionego wynagrodzenia zależy również od wymiaru czasu pracy. Osoby zatrudnione na część etatu nie korzystają z pełnej kwoty wolnej przewidzianej dla pracowników pełnoetatowych.

Kodeks pracy nakazuje proporcjonalne obniżenie kwoty wolnej. Przy połowie etatu punktem odniesienia jest więc połowa minimalnego wynagrodzenia brutto, a ostateczna kwota ochrony zależy od zasad naliczania składek i podatku. Nie należy jej automatycznie utożsamiać z połową kwoty netto przysługującej pełnoetatowemu pracownikowi.

Czy komornik może zająć wynagrodzenie z umowy zlecenia?

Ochrona przewidziana w Kodeksie pracy dotyczy przede wszystkim wynagrodzenia wynikającego ze stosunku pracy. W przypadku umów cywilnoprawnych zasady mogą być inne. Co do zasady egzekucja ze zlecenia może objąć całą należność, jednak istnieje istotny wyjątek.

Jeśli wynagrodzenie ze zlecenia ma charakter powtarzający się i służy zapewnieniu utrzymania albo stanowi jedyne źródło dochodu dłużnika będącego osobą fizyczną, zastosowanie mogą znaleźć ograniczenia analogiczne do obowiązujących przy wynagrodzeniu za pracę. Wynika to z art. 833 Kodeksu postępowania cywilnego.

Nowe kwoty od 1 stycznia 2027 roku. Co powinni wiedzieć zadłużeni?

Podwyższenie minimalnego wynagrodzenia oznacza automatyczny wzrost ochrony przed egzekucją niealimentacyjną. Nie trzeba składać osobnego wniosku, aby nowe limity były uwzględniane przy obliczaniu potrąceń z pensji. Obowiązek prawidłowego ustalenia kwoty podlegającej zajęciu spoczywa na pracodawcy realizującym zajęcie wynagrodzenia.

Warto jednak pamiętać, iż kwota 3703,93 zł jest wyliczeniem dla określonego modelu zatrudnienia i rozliczenia podatkowego. Ostateczna suma może być inna między innymi w przypadku uczestnictwa w PPK, korzystania z ulg podatkowych lub odmiennego wymiaru etatu. Nowe zasady będą miały zastosowanie od 1 stycznia 2027 roku, o ile do tego czasu nie zmienią się przepisy wpływające na sposób obliczania wynagrodzenia netto.

Idź do oryginalnego materiału