Trzech nietrzeźwych kierowców wyeliminowali z ruchu ostrowscy policjanci. Niechlubnym rekordzistą okazał się 52-latek, który prowadził auto, mając blisko 3 promile alkoholu w organizmie. Funkcjonariusze podkreślają, iż pijani kierowcy wciąż stanowią śmiertelne zagrożenie na drogach.
Do pierwszego zatrzymania doszło 7 maja w Gorzycach Wielkich. Policjanci prewencji zatrzymali kierowcę renault po zgłoszeniu od świadka, który podejrzewał, iż mężczyzna może być pijany. Patrol gwałtownie pojawił się na miejscu i potwierdził przypuszczenia. Badanie wykazało niemal 3 promile alkoholu.
Tego samego dnia po godzinie 19 w Radziwiłłowie interweniowali policjanci po zdarzeniu z udziałem motocyklisty. Kierujący stracił panowanie nad pojazdem i przewrócił się. Jak się okazało, miał 1,8 promila alkoholu.
Kolejny nietrzeźwy kierowca wpadł 8 maja nad ranem w Ostrowie Wielkopolskim. Patrol drogówki zatrzymał 61-letniego mieszkańca miasta, który prowadził dacię, mając 0,8 promila alkoholu w organizmie.
Wszyscy zatrzymani odpowiedzą teraz przed sądem. Policja po raz kolejny apeluje o rozsądek i przypomina, iż choćby niewielka ilość alkoholu obniża refleks i zdolność oceny sytuacji na drodze. jeżeli pijesz - nie wsiadaj za kierownicę.

Autor:















