2,5 promila i dzieci w aucie. Policjant zatrzymał pijaną matkę.

olsztynnews.com.pl 4 dni temu
Zdjęcie: 2,5 promila i dzieci w aucie. Policjant zatrzymał pijaną matkę. / fot. Pixabay


Mówi się, iż policjantem jest się 24 godziny na dobę. Te słowa nabrały realnego wymiaru na trasie między Lidzbarkiem Warmińskim a Bartoszycami. Dzielnicowy, będący w czasie wolnym od służby, wykazał się determinacją, która prawdopodobnie uratowała ludzkie życie. Bilans interwencji? Prawie 2,5 promila alkoholu i dwójka dzieci na tylnej kanapie.

​Niebezpieczny rajd na trasie do Bartoszyc

​Wszystko zaczęło się od rutynowego przejazdu prywatnym samochodem. Uwagę funkcjonariusza, który tego dnia miał wolne, przykuł jadący przed nim Nissan. Styl jazdy kierującej budził przerażenie – auto gwałtownie zmieniało pasy ruchu, „łapało” pobocze i zjeżdżało pod prąd. Dla doświadczonego policjanta sygnał był jasny: kierowca może być pod wpływem alkoholu lub środków odurzających.

​Funkcjonariusz, dbając o bezpieczeństwo innych uczestników ruchu, podjął pościg za podejrzanym pojazdem. Mimo prób sygnalizacji, kobieta za kierownicą Nissana ignorowała otoczenie i kontynuowała niebezpieczną jazdę.

​Finał w Samolubiu

​Dramatyczna sytuacja znalazła swój finał w miejscowości Samolubie. Gdy Nissan zjechał w lokalną drogę, dzielnicowy wykorzystał moment i skutecznie uniemożliwił kobiecie dalszą jazdę. Na miejsce natychmiast wezwano patrol będący w służbie.

​Wyniki badania trzeźwości zszokowały choćby interweniujących policjantów:

  • Wynik: blisko 2,5 promila alkoholu w organizmie.
  • Pasażerowie: dwoje dzieci, za które 45-latka była odpowiedzialna.

​”To skrajna nieodpowiedzialność. Dzięki szybkiej reakcji funkcjonariusza udało się zapobiec tragedii, która przy takim stężeniu alkoholu była niemal nieunikniona” – komentują przedstawiciele policji.

​Konsekwencje i apel

​Dzieci zostały przekazane pod opiekę rodziny, a samochód zabezpieczyła osoba trzeźwa. 45-letnia kobieta musi teraz liczyć się z surowymi konsekwencjami prawnymi. Za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości grozi jej wysoka grzywna, zakaz prowadzenia pojazdów, a choćby kara pozbawienia wolności. Nie bez znaczenia będzie również fakt narażenia dzieci na bezpośrednie niebezpieczeństwo.

„To skrajna nieodpowiedzialność. Dzięki szybkiej reakcji funkcjonariusza udało się zapobiec tragedii, która przy takim stężeniu alkoholu była niemal nieunikniona” – komentują przedstawiciele policji.Konsekwencje i apelDzieci zostały przekazane pod opiekę rodziny, a samochód zabezpieczyła osoba trzeźwa. 45-letnia kobieta musi teraz liczyć się z surowymi konsekwencjami prawnymi. Za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości grozi jej wysoka grzywna, zakaz prowadzenia pojazdów, a choćby kara pozbawienia wolności. Nie bez znaczenia będzie również fakt narażenia dzieci na bezpośrednie niebezpieczeństwo.

Idź do oryginalnego materiału