Do pierwszego zdarzenia doszło 28 października w Lubinii Małej. Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Jarocinie otrzymali zgłoszenie o kolizji drogowej. Osoba powiadamiająca służby zwróciła przy tym uwagę, iż od jednego z uczestników zdarzenia wyczuwalna była woń alkoholu.
Na miejscu funkcjonariusze odtworzyli przebieg kolizji. Z ich ustaleń wynikało, iż kierujący Renault Trafic rozpoczął skręt w lewo w momencie, gdy był już wyprzedzany przez ciężarowego MAN-a. Doszło do zderzenia obu pojazdów.
Podczas sprawdzania dokumentów i danych kierowcy Renault policjanci odkryli, iż 43-latek miał orzeczony przez sąd w Koszalinie zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Mimo prawomocnego orzeczenia zdecydował się ponownie wsiąść za kierownicę.
To nie był jednak koniec problemów mężczyzny.
Przeprowadzone badanie trzeźwości wykazało 2,3 promila alkoholu w jego organizmie. Policjanci zatrzymali kierowcę, a sprawa została skierowana do rozpoznania w trybie przyspieszonym.
Już 29 października 43-latek stanął przed sądem. Usłyszał wyrok roku i dwóch miesięcy bezwzględnego pozbawienia wolności, czyli bez warunkowego zawieszenia wykonania kary.
Sąd orzekł również dożywotni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Mężczyzna ma ponadto zapłacić 10 tysięcy złotych na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej, a także 5 tysięcy złotych nawiązki na rzecz Skarbu Państwa.
Tymczasem zaledwie dzień po kolizji w Lubinii Małej jarocińscy policjanci zatrzymali kolejnego kierowcę, który nie zastosował się do sądowego zakazu.
29 października w Żółkowie funkcjonariusze skontrolowali Skodę Fabię prowadzoną przez 22-letniego mężczyznę. Podczas sprawdzania jego uprawnień okazało się, iż również miał prawomocny zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.
W tym przypadku także zastosowano tryb przyspieszony, dzięki czemu kierowca gwałtownie stanął przed sądem.
22-latkowi wymierzono grzywnę w wysokości 6 tysięcy złotych. Dodatkowo został zobowiązany do zapłaty 10 tysięcy złotych na rzecz funduszu pomocy pokrzywdzonym i pomocy postpenitencjarnej.
Sąd orzekł wobec niego również dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.
















