Zakończył się proces Żaka. Jaka kara dla sprawcy tragicznego wypadku?

motoryzacja.interia.pl 3 godzin temu
Zdjęcie: Policjant zakłada kajdanki mężczyźnie w okularach, obok kobieta w todze sędziowskiej na sali sądowej.


Mowy końcowe w jednym z najgłośniejszych procesów dotyczących wypadków drogowych w Polsce dobiegły końca. Prokuratura domaga się dla Łukasza Żaka 20 lat więzienia, dożywotniego zakazu prowadzenia pojazdów oraz 600 tys. zł zadośćuczynienia dla rodziny ofiary śmiertelnego wypadku na Trasie Łazienkowskiej. Obrona przekonuje natomiast, iż wyrok powinien być przede wszystkim sprawiedliwy i proporcjonalny. Orzeczenie sądu poznamy już w czwartek.
Idź do oryginalnego materiału