Autobus potrącił chłopca na hulajnodze na przejściu dla pieszych w Nakle nad Notecią. - Strażacy wyciągali go spod pojazdu, jednak dziecka nie udało się uratować - przekazała lokalnym mediom rzeczniczka straży pożarnej w Toruniu. Sprawę bada policja pod nadzorem prokuratora.
Tragiczny wypadek w Nakle. Zginął nastolatek na hulajnodze

Na ulicy Mickiewicza w Nakle nad Notecią doszło do tragedii. Nastolatek, który jechał na hulajnodze, został potrącony przez autobus - poinformował portal Gazety Pomorskiej.
- To był uczeń siódmej klasy, strażacy wyciągali go spod autobusu, jednak dziecka nie udało się uratować - powiedziała portalowi st. bryg. Małgorzata Jarocka-Krzemkowska, rzeczniczka KW PSP w Toruniu.
Informację o śmierci dziecka potwierdziła Interia.
Tragiczny wypadek w Nakle. Zginął nastolatek na hulajnodze
- Ze wstępnych ustaleń wynika, iż kierujący hulajnogą wjechał na przejście dla pieszych, gdzie zderzył się z przejeżdżającym przez nie autobusem - poinformował polsatnews.pl oficer prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Nakle nad Notecią mł. asp. Kamil Smoliński.
Policjant przekazał, iż kierowca autobusu został zbadany alkomatem. - Okazało się, iż był trzeźwy - dodał.
Droga w miejscu zdarzenia, jak również pobliski wiadukt są zablokowane. Utrudnienia mają potrwać do około godziny.
Na miejscu tragedii pracują służby. Przyczyny wypadku bada policja pod nadzorem prokuratora.













