Reanimacja bez skutku. Czynności pod nadzorem prokuratora
Tragiczny finał wypadku drogowego, do którego doszło w środę na 85. kilometrze drogi ekspresowej S12 w miejscowości Bystrzejowice Pierwsze w powiecie świdnickim. Mimo akcji ratunkowej oraz długiej reanimacji prowadzonej przez zespół medyczny, życia poszkodowanego motocyklisty nie udało się uratować.
Obrażenia, jakich doznał motocyklista, okazały się jednak zbyt rozległe i podjęte próby przywrócenia czynności życiowych zakończyły się niepowodzeniem. Przybyły na miejsce lekarz stwierdził zgon mężczyzny.
W związku ze śmiercią kierowcy na miejsce zdarzenia wezwano prokuratora. Pod jego bezpośrednim nadzorem śledczy zabezpieczają ślady, wykonują dokumentację fotograficzną oraz przesłuchują bezpośrednich świadków, aby ustalić dokładny przebieg i przyczyny tragedii. realizowane są również czynności zmierzające do formalnego potwierdzenia tożsamości zmarłego.
Ruch odbywa się wyłącznie pasem awaryjnym
Na trasie w kierunku Piask i Chełma występują bardzo duże utrudnienia. Zablokowane są oba główne pasy jezdni, a ruch odbywa się ze znacznym spowolnieniem. Policjanci kierują kierowców na pas awaryjny. Utrudnienia na trasie potrwają jeszcze przez kilka godzin. W miarę możliwości służby rekomendują zjazd na trasy alternatywne.
Funkcjonariusze apelują do wszystkich kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności, skupienie uwagi na drodze oraz bezwzględne stosowanie się do poleceń mundurowych kierujących ruchem w rejonie wypadku.












