Tragiczny wypadek na Mazowszu! Laweta z ogromną siłą uderzyła w ogrodzenie cmentarza. 42-latek nie żyje

warszawawpigulce.pl 10 godzin temu

Dramatyczne wydarzenia w powiecie płońskim. W sobotni wieczór, 10 października, kierujący Volkswagenem typu laweta zjechał z drogi i uderzył w ogrodzenie cmentarza. Siła zderzenia okazała się tragiczna w skutkach. 42-letni mężczyzna poniósł śmierć na miejscu. Policjanci wyjaśniają, dlaczego kierowca stracił kontrolę nad samochodem.

Fot. KPP Płońsk

Do śmiertelnego wypadku doszło w miejscowości Chociszewo, położonej w gminie Czerwińsk nad Wisłą na Mazowszu.

Jak informuje Komenda Powiatowa Policji w Płońsku, zgłoszenie o zdarzeniu wpłynęło w sobotę, 10 października, przed godziną 19.

Na miejsce skierowano służby ratunkowe oraz funkcjonariuszy policji.

Laweta wypadła z drogi i uderzyła w ogrodzenie cmentarza

Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, iż 42-letni mieszkaniec gminy Czerwińsk nad Wisłą prowadził Volkswagena typu laweta.

Mężczyzna podróżował od strony Czerwińska nad Wisłą w kierunku Goławina.

W pewnym momencie, z przyczyn, których dotąd nie ustalono, stracił panowanie nad pojazdem.

Samochód zjechał z jezdni, a następnie uderzył w ogrodzenie miejscowego cmentarza.

Okoliczności wskazują na poważny charakter zderzenia. Niestety, dla kierowcy zakończyło się ono tragicznie.

42-letni kierowca zginął na miejscu

Mimo skierowania na miejsce służb ratunkowych życia mężczyzny nie udało się uratować.

Policja potwierdziła, iż 42-latek poniósł śmierć na miejscu wypadku.

Na razie nie przekazano informacji, które pozwalałyby jednoznacznie ustalić, co spowodowało utratę kontroli nad Volkswagenem.

Nie wiadomo, czy do zdarzenia przyczyniły się warunki drogowe, stan techniczny pojazdu czy inne okoliczności.

Policja wyjaśnia przyczyny tragedii

Funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Płońsku prowadzą czynności mające odtworzyć przebieg wypadku.

Śledczy będą ustalać, dlaczego samochód zjechał z drogi oraz jakie okoliczności doprowadziły do uderzenia w ogrodzenie cmentarza.

Na obecnym etapie nie ma podstaw, by wskazywać konkretną przyczynę tragedii.

Po wypadku na drodze występowały utrudnienia. Kierowcy musieli liczyć się z ruchem wahadłowym.

Tragiczny finał sobotniego wieczoru

Śmierć 42-letniego kierowcy to kolejna tragedia na drogach Mazowsza.

Zdarzenie w Chociszewie pokazuje, jak poważne konsekwencje może mieć utrata panowania nad samochodem, choćby gdy w wypadku uczestniczy tylko jeden pojazd.

Dokładne okoliczności sobotniego zdarzenia będą przedmiotem policyjnych ustaleń.

Idź do oryginalnego materiału