
Prokuratura Rejonowa w Limanowej prowadzi śledztwo w sprawie tragicznego wypadku w Podłopieniu, w którym zginął zaledwie 18-letni kierowca ciągnika rolniczego. Do dramatu doszło na drodze krajowej nr 28 na początku sierpnia. Śledczy ustalają dokładny przebieg zdarzenia i odpowiedzialność jego uczestników. Na obecnym etapie nikomu nie przedstawiono zarzutów.
Do tragicznego w skutkach wypadku doszło na DK28 w Podłopieniu w powiecie limanowskim. W zdarzeniu uczestniczyły samochód osobowy oraz ciągnik rolniczy kierowany przez 18-latka.
Według dotychczasowych ustaleń 36-letni kierujący samochodem osobowym miał wykonywać manewr wyprzedzania kolumny pojazdów. W tym czasie doszło do zderzenia z ciągnikiem, którego kierowca skręcał w lewo.
18-latek walczył o życie w szpitalu
Siła zderzenia była ogromna. Młody traktorzysta odniósł poważne obrażenia i wymagał natychmiastowej pomocy medycznej. Na miejsce skierowano m.in. śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
18-latek w ciężkim stanie został przetransportowany do szpitala w Krakowie. Niestety, mimo wysiłków lekarzy jego życia nie udało się uratować.
Prokuratura chce ustalić, kto odpowiada za tragedię
Sprawą zajęła się Prokuratura Rejonowa w Limanowej, która wszczęła śledztwo mające wyjaśnić wszystkie okoliczności wypadku. najważniejsze będzie ustalenie dokładnego przebiegu zdarzenia oraz tego, czy i który z uczestników naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym.
Na obecnym etapie postępowania nikomu nie przedstawiono zarzutów. Śledczy oczekują również na oficjalne wyniki sekcji zwłok 18-latka.
Dopiero zgromadzony materiał dowodowy ma pozwolić prokuraturze na odtworzenie przebiegu tragicznego zdarzenia i podjęcie decyzji dotyczących dalszego toku postępowania.













