Tragiczny bilans wypadków z udziałem dzikiej zwierzyny w sąsiednich powiatach. Nie żyje 24-latek, zablokowana trasa DK50J

pultusk24.pl 7 godzin temu
Jesienna migracja dzikiej zwierzyny zbiera śmiertelne żniwo na mazowieckich drogach. W ciągu zaledwie kilkunastu godzin doszło do dwóch groźnych incydentów wywołanych przez nagłe pojawienie się łosi na jezdni. W miejscowości Kodłutowo (powiat płoński) zginął 24-letni pasażer osobowego BMW, natomiast na drodze krajowej nr 50 w rejonie miejscowości Morgi (powiat nowodworski) seria kolizji doprowadziła do paraliżu komunikacyjnego.
Śmiertelne dachowanie w Kodłutowie

Do dramatycznych wydarzeń doszło we wtorek, 20 października, około godziny 21:40 w miejscowości Kodłutowo. Z ustaleń pracujących na miejscu funkcjonariuszy wynika, iż 19-letni kierowca BMW – mieszkaniec powiatu żuromińskiego – tuż po wyjściu z łuku drogi zderzył się z łosiem, który nagle wtargnął na jezdnię.

Siła uderzenia zepchnęła auto na przeciwległy pas ruchu. Rozpędzony pojazd staranował przydrożne betonowe słupki, po czym dachował, przelatując nad niewielkim zbiornikiem wodnym i zatrzymując się na skraju pobliskiego pola kukurydzy.

W trakcie przeszukiwania terenu strażacy i policjanci odnaleźli w wodzie nieprzytomnego 24-letniego mieszkańca powiatu płońskiego, pasażera pojazdu. Mimo natychmiastowej reanimacji jego życia nie udało się uratować.

Kierujący oraz dwaj pozostali pasażerowie odnieśli obrażenia i zostali przetransportowani do szpitala, gdzie zabezpieczono ich krew do analiz
Idź do oryginalnego materiału