Tragiczna katastrofa kolejowa w Hiszpanii

tygodnikprogram.com 1 godzina temu

Co najmniej 46 osób zginęło w środę rano w katastrofie kolejowej w środkowej Hiszpanii – podał dziennik „ABC”, powołując się na służby obrony cywilnej. W prowincji Toledo zderzyły się dwa pociągi dużych prędkości. Bilans ofiar może jeszcze wzrosnąć.

Do katastrofy doszło około godz. 9.00 w pobliżu miejscowości Urda, na odcinku między Mora i Orgaz. W zderzeniu uczestniczyły pociągi przewoźników Iryo i Renfe, kursujące na trasie Madryt–Sewilla.

Według wstępnych ustaleń jeden ze składów uderzył w drugi, powodując wykolejenie dwóch wagonów, które spadły z nasypu kolejowego.

Początkowo władze regionalne potwierdzały śmierć 10 osób. Rzeczniczka rządu Kastylii-La Manchy Esther Padilla ostrzegła jednak, iż liczba ofiar niemal na pewno wzrośnie.

Według przekazanych przez nią informacji pociągiem Iryo podróżowało 146 pasażerów, natomiast w składzie AVE znajdowało się 397 osób. Łącznie oboma pociągami jechało ponad 540 podróżnych.

Na miejsce skierowano liczne zespoły ratownictwa medycznego, strażaków oraz służb obrony cywilnej. W akcji uczestniczą również śmigłowce ratunkowe.

Burmistrz pobliskiej miejscowości Urda, Manuel Galán, poinformował, iż służby zwróciły się do władz miasta o przygotowanie zaplecza dla poszkodowanych. Do dyspozycji ratowników oddano między innymi halę sportową, w której można zapewnić schronienie pasażerom.

Hiszpański zarządca infrastruktury kolejowej Adif zawiesił ruch pociągów dużych prędkości między Madrytem a Andaluzją. Nie wiadomo, kiedy połączenia zostaną przywrócone.

Do tragedii odniósł się premier Hiszpanii Pedro Sánchez. Oświadczył, iż jest wstrząśnięty katastrofą i pozostaje w stałym kontakcie z ministrem transportu Óscarem Puente oraz władzami regionalnymi.

Przyczyny zderzenia są badane. Według dziennika „El País” śledczy analizują możliwość błędu ludzkiego związanego z awarią głównego systemu sygnalizacji kolejowej. Na razie nie potwierdzono jednak, iż właśnie to doprowadziło do katastrofy.

Służby ratunkowe kontynuują działania na miejscu tragedii, a władze zapowiadają przekazywanie kolejnych informacji o liczbie poszkodowanych.

Idź do oryginalnego materiału