Tragiczny wypadek w Oleśnicy na Dolnym Śląsku. W piątek, 4 września, pociąg śmiertelnie potrącił kobietę i jej około 10-letnie dziecko. Według wstępnych ustaleń policji dziecko miało znaleźć się na torach, a matka ruszyła za nim, próbując je ratować. Oboje zginęli na miejscu. Zdarzenie spowodowało również zakłócenia w ruchu kolejowym. Sprawdziliśmy, czy problemy objęły pociągi jadące w kierunku Warszawy.
Zdjęcie poglądowe. Fot. Warszawa w PigułceDo tragedii doszło przed godziną 15 w rejonie ulicy Wiejskiej w Oleśnicy. Znajduje się tam przejście dla pieszych przez tory.
Według informacji przekazanych przez dolnośląską policję przebieg wydarzeń był bardzo dynamiczny. Ze wstępnych ustaleń wynika, iż dziecko wbiegło pod nadjeżdżający pociąg, a jego matka próbowała je powstrzymać i również znalazła się na torach. Oboje ponieśli śmierć.
PAP, powołując się na policję, podaje, iż było to niestrzeżone przejście dla pieszych, zabezpieczone barierką. Funkcjonariusze zaznaczają, iż przedstawiany przebieg zdarzenia ma na razie charakter wstępnych ustaleń.
Pociągi zostały zatrzymane
W wypadku uczestniczył regionalny pociąg Kolei Dolnośląskich relacji Krotoszyn–Jelcz-Laskowice. Podróżowało nim około 120 osób. Żaden z pasażerów nie odniósł obrażeń. Maszynista został przebadany na obecność alkoholu – był trzeźwy.
Według najnowszych informacji ruch po wypadku został na krótko całkowicie wstrzymany. Następnie przywrócono przejazd jednym torem, wprowadzając ograniczenie prędkości.
Lokalne źródła informowały ponadto o odwołaniach części połączeń. Pociąg Krotoszyn–Jelcz-Laskowice został odwołany na części trasy, podobnie jak jedno z połączeń Jelcz-Laskowice–Wrocław Główny.
Czy wypadek wpłynął na pociągi do Warszawy?
Na podstawie dostępnych w tej chwili informacji nie ma potwierdzenia, aby wypadek spowodował poważne utrudnienia w połączeniach dalekobieżnych do Warszawy.
To istotne, ponieważ przez rejon Oleśnicy kursują również pociągi PKP Intercity. W piątkowym rozkładzie stacji Oleśnica Rataje znajdują się m.in. składy IC, jednak samo zdarzenie dotyczyło pociągu regionalnego i przede wszystkim lokalnego odcinka w kierunku Jelcza-Laskowic.
Największe problemy odnotowano więc w ruchu regionalnym na Dolnym Śląsku, szczególnie na połączeniach związanych z Oleśnicą, Jelczem-Laskowicami, Krotoszynem i Wrocławiem. Nie znalazłam wiarygodnego komunikatu PKP Intercity ani zarządcy infrastruktury wskazującego, iż wskutek tego konkretnego wypadku doszło do istotnych opóźnień pociągów jadących do Warszawy.
Sytuacja może się jednak zmieniać wraz z prowadzonymi na miejscu czynnościami. Pasażerowie podróżujący wieczorem powinni przed wyjazdem sprawdzić bieżący status swojego konkretnego pociągu.
Policja i prokuratura wyjaśniają okoliczności tragedii
Na miejscu zabezpieczano ślady i nagrania monitoringu oraz przesłuchiwano świadków. Postępowanie ma dokładnie wyjaśnić, w jaki sposób matka i dziecko znaleźli się przed nadjeżdżającym pociągiem.










