Nowe progi zwalniające na ulicy Solnej w Krakowie wywołały mieszane reakcje mieszkańców. Umieszczono je w miejscu, gdzie niedawno zginęło małżeństwo potrącone przez driftującego kierowcę Volkswagena. Problem w tym, iż progi są omijane... środkiem jezdni, co widać na nagraniu. Magistrat twierdzi, iż wybrano optymalne rozwiązanie, inaczej uważa ekspert BRD Tomasz Tosza, którego zapytaliśmy o zdanie.