Strażacy OSP a mobilizacja. MSWiA: część druhów może trafić do wojska, realizowane są analizy

remiza.com.pl 5 godzin temu

W razie mobilizacji część strażaków ochotników może zostać powołana do Sił Zbrojnych, co uszczupli lokalne zasoby ratownicze. MSWiA i Państwowa Straż Pożarna analizują skalę ryzyka i przygotowują z wojskiem zasady zabezpieczenia obsad OSP. Resort wskazuje jednak, iż samorządy już dziś mogą wnioskować o pozostawienie druhów w systemie obrony cywilnej.

Problem podniósł poseł Rafał Romanowski (PiS) w interpelacji skierowanej do ministra spraw wewnętrznych i administracji. Parlamentarzysta powołał się na sygnały od samorządów i środowisk strażackich z okręgu płocko-ciechanowskiego. Ich obawy dotyczą praktycznego wykonania obowiązków nałożonych na gminy i powiaty przez ustawę o ochronie ludności i obronie cywilnej.

Samorządy odpowiadają między innymi za planowanie ewakuacji, systemy alarmowania, organizację miejsc schronienia, logistyczne zabezpieczenie mieszkańców oraz działania ratownicze i kryzysowe. Szczególnie poza dużymi miastami znaczna część tych zadań opiera się na ochotniczych strażach pożarnych. Jednocześnie wielu druhów ma kwalifikacje cenne także dla wojska: ratownicze, techniczne, logistyczne czy medyczne.

PSP sprawdza, ilu strażaków pozostanie do dyspozycji

W odpowiedzi wiceszef MSWiA Wiesław Leśniakiewicz przyznał, iż w razie konfliktu trzeba liczyć się z powszechną mobilizacją, obejmującą także część strażaków OSP podlegających obowiązkowi obrony Ojczyzny. Ostateczne zasady kierowania druhów do Sił Zbrojnych mają zostać uzgodnione z Ministerstwem Obrony Narodowej i wojskiem.

Komendant Główny PSP przygotowuje w tej chwili analizę dostępności strażaków ratowników z jednostek OSP należących do krajowego systemu ratowniczo-gaśniczego. Komendanci miejscy i powiatowi PSP mają pozyskać potrzebne informacje od władz tych jednostek.

Zbierane są dane między innymi o przydziałach mobilizacyjnych i organizacyjno-mobilizacyjnych strażaków, wyłączeniach od służby wojskowej oraz udziale w kwalifikacji wojskowej. Analiza ma pokazać, jakimi kadrami obrona cywilna będzie mogła rzeczywiście dysponować podczas stanu wyjątkowego, stanu wojennego lub wojny.

Jak pozostawić druha w obronie cywilnej

MSWiA zaznacza, iż używane w debacie określenie „reklamowanie” strażaków od służby wojskowej nie występuje w obowiązujących przepisach. Prawo przewiduje natomiast wyłączenie od obowiązku pełnienia czynnej służby wojskowej podczas mobilizacji i wojny oraz nadanie przydziału mobilizacyjnego obrony cywilnej.

Strażacy ratownicy OSP, którzy ukończyli 50 lat, są z urzędu wyłączani z obowiązku pełnienia czynnej służby wojskowej w razie mobilizacji i wojny na podstawie rozporządzenia Rady Ministrów z 2022 r. Samorząd musi jednak zgłosić ten fakt adekwatnym organom wojskowym.

W przypadku pozostałych druhów ustawa o ochronie ludności i obronie cywilnej pozwala nadać przydział mobilizacyjny obrony cywilnej osobie zdolnej do wykonywania takich zadań. Wójt, burmistrz lub prezydent miasta może wystąpić o to za pośrednictwem starosty. Dla członka OSP przydział nadaje wojewoda — z własnej inicjatywy albo na wniosek organu samorządu – po uzgodnieniu z adekwatnym szefem wojskowego centrum rekrutacji.

Dodatkowe rozwiązanie przyniosła nowelizacja z 17 kwietnia 2026 r. Dzięki niej strażak OSP wyłączony z urzędu lub na wniosek z obowiązku czynnej służby wojskowej może jednocześnie otrzymać przydział do obrony cywilnej.

Minimalne obsady OSP dopiero zostaną określone

Komenda Główna PSP pracuje nad minimalnym standardem gotowości jednostek OSP w krajowym systemie ratowniczo-gaśniczym na potrzeby obrony cywilnej. Ma on wskazać również liczbę ratowników, którzy w pierwszej kolejności powinni otrzymać przydziały mobilizacyjne obrony cywilnej. Następnie założenia mają zostać uzgodnione z MON, tak aby w całym kraju obowiązywały jednolite warunki.

Jednocześnie resort uważa, iż określenie minimalnych potrzeb kadrowych na poziomie konkretnej gminy lub powiatu należy do samorządów. Potrzeby mają zależeć między innymi od powierzchni, stopnia urbanizacji i lokalnych zagrożeń.

Idź do oryginalnego materiału