Prokuratorzy zakończyli czynności na miejscu katastrofy kolejowej w Sokolnikach Suchych w powiecie przysuskim. W zderzeniu pociągu InterCity relacji Lublin Główny – Szczecin z samochodem ciężarowym zginęła jedna osoba, a kilka kolejnych zostało ciężko rannych. Postępowanie w sprawie będzie prowadzone przez Prokuraturę Okręgową w Radomiu.
Krzysztof Sobczak, Wójt Gminy WieniawaDo zdarzenia doszło około godziny 11:30 na przejeździe kolejowym. Ze wstępnych ustaleń śledczych wynika, iż kierujący samochodem ciężarowym wjechał na przejazd mimo nadawanego sygnału świetlnego zakazującego wjazdu. Doszło do zderzenia z pociągiem, a następnie wykolejenia lokomotywy elektrycznej oraz dwóch pierwszych wagonów.
Pociągiem podróżowało co najmniej 114 osób, w tym troje członków załogi. Ośmioro pasażerów wymagało pilnej pomocy medycznej i zostało przewiezionych do szpitali w Radomiu oraz Kielcach. Cztery osoby znajdowały się w stanie ciężkim. Jedna z pasażerek zmarła w szpitalu w wyniku odniesionych obrażeń.
W ciężkim stanie pozostają również maszynista pociągu oraz kierowca samochodu ciężarowego. Ze względu na ich stan zdrowia nie było dotąd możliwe ich przesłuchanie. Prokuratura ustali również, czy w chwili zdarzenia obaj kierujący byli trzeźwi.
Zabezpieczono rejestrator z kabiny maszynisty
Na miejscu pracowali prokuratorzy, policjanci, biegły z zakresu kolejnictwa, przedstawiciele Państwowej Komisji Badania Wypadków Kolejowych oraz komisji kolejowej PKP ze Skarżyska-Kamiennej.
Śledczy zabezpieczyli rejestrator znajdujący się w kabinie maszynisty. Jego zapis ma pomóc w dokładnym odtworzeniu przebiegu zdarzenia.
Do dokumentowania miejsca katastrofy wykorzystano także drona oraz specjalistyczny skaner 3D będący na wyposażeniu Komendy Wojewódzkiej Policji w Radomiu. Urządzenie pozwoliło na precyzyjne zarejestrowanie i zwymiarowanie miejsca wypadku. Zebrane dane zostaną następnie wykorzystane przez biegłych.
Katastrofa kolejowa na Mazowszu. Nie żyje pasażerka [AKTUALIZACJA]
Śledztwo w kierunku nieumyślnego sprowadzenia katastrofy
Na podstawie zabezpieczonych dowodów prokurator podejmie decyzję o formalnym wszczęciu śledztwa. Postępowanie ma być prowadzone w kierunku nieumyślnego sprowadzenia katastrofy w ruchu lądowym, której następstwem była śmierć człowieka.
Chodzi o czyn z art. 173 § 2 i 4 Kodeksu karnego, zagrożony karą od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.
Decyzją Prokuratora Okręgowego w Radomiu sprawa będzie prowadzona na szczeblu Prokuratury Okręgowej.















