Pijani kierowcy reperują finanse kraju? Ponad trzy miliony złotych – za taką łączną kwotę w ciągu dwóch lat urzędy skarbowe na Mazowszu sprzedały pojazdy skonfiskowane kierowcom pod wpływem alkoholu, jak informuje Krajowa Agencja Skarbowa. Jak informuje rzeczniczka prasowa KAS w Warszawie Dorota Beznosik-Majchrzak, od początku istnienia regulujących to przepisów, czyli od marca 2024 roku, w województwie mazowieckim odnotowano 1013 prawomocnych orzeczeń o przepadku pojazdu.
– Łączna kwota uzyskana ze sprzedaży przez organy egzekucyjne w województwie mazowieckim wynosi 3 022 982 złote – podaje Beznosik-Majchrzak.
„Albo jazda, albo picie”
Zajęcie pojazdu jest obligatoryjne m.in., jeżeli kierowca ma we krwi powyżej półtora promila alkoholu. Reporterka Polskiego Radia RDC zapytała mieszkańców Mazowsza, co sądzą o tych przepisach.
Od wejścia w życie przepisów do końca 2025 roku policjanci z garnizonu mazowieckiego tymczasowo zajęli prawie 1,3 tys. pojazdów. Głośnym przypadkiem jest historia Forda Mustanga, który prawomocnie skonfiskowany zamiast na licytację trafił do taboru komendy wojewódzkiej w Radomiu.
Kiedy konfiskata samochodu za alkohol?
Przepisy wprowadzające obligatoryjny przepadek pojazdu weszły w życie 14 marca 2024 roku. Wcześniej przepadek pojazdu mógł orzec sąd – działo się tak np., gdy pojazd służył do popełnienia przestępstwa. Obowiązujący od 2024 art. 44b Kodeksu karnego wprowadził dodatkową formę przepadku.
Przepadek jest orzekany przez sąd obowiązkowo, jeżeli sprawca:
- spowodował katastrofę, jej bezpośrednie niebezpieczeństwo lub wypadek, a stężenie alkoholu w jego krwi przekraczało 1 promil;
- prowadził pojazd w stanie nietrzeźwości, a stężenie alkoholu w jego krwi przekraczało 1,5 promila;
- prowadził pojazd w stanie nietrzeźwości (stężenie alkoholu we krwi przekraczało 0,5 promila) w okresie obowiązywania zakazu prowadzenia pojazdów albo gdy sprawca był wcześniej prawomocnie skazany za prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego, albo za przestępstwo komunikacyjne popełnione w stanie nietrzeźwości.
Ponadto sąd może orzec przepadek pojazdu, jeżeli sprawca spowodował katastrofę, jej bezpośrednie niebezpieczeństwo lub wypadek, a stężenie alkoholu we krwi przekraczało 0,5 promila, ale nie było wyższe niż 1 promil. Za przestępstwo, za które obligatoryjnie orzeka się przepadek pojazdu mechanicznego, tymczasowego zajęcia pojazdu dokonuje policja, na okres maksymalnie 7 dni. W tym czasie prokurator powinien postanowić o dokonaniu zabezpieczenia majątkowego na tym pojeździe – jeżeli tego nie zrobi, pojazd zostanie zwrócony właścicielowi. Procedura tymczasowego zajęcia pojazdu jest dokładanie taka sama, jak w przypadku zatrzymania dowolnego innego przedmiotu. Możliwość tymczasowego zajęcia rzeczy, jak i zabezpieczenia majątkowego, istnieje od początku wejścia w życie kodeksu postepowania karnego, tj. od 1 września 1998 r. Żadne nowe przepisy wykonawcze nie są tutaj potrzebne.
W gestii organów ścigania pozostaje kwestia organizacji sposobu przechowywania pojazdu. Koszty przechowywania zatrzymanej rzeczy należą do kosztów sądowych i tymczasowo pokrywa je Skarb Państwa. Co do zasady zgodnie z art. 627 k.p.k. sąd w wyroku zasądza je od skazanego na rzecz Skarbu Państwa.
Co z samochodem, którego sprawca nie jest właścicielem?
W sytuacji, gdy pojazd nie był własnością sprawcy albo po popełnieniu przestępstwa sprawca zbył, darował lub ukrył podlegający przepadkowi pojazd, sąd orzeka jego równowartość. Za równowartość pojazdu uznaje się wartość pojazdu określoną w polisie ubezpieczeniowej. Sytuacja jest bardziej skomplikowana, jeżeli pojazd nie ma polisy – wówczas za równowartość przyjmuje się średnią wartość rynkową pojazdu odpowiadającego pojazdowi prowadzonemu przez sprawcę. Przepisy wskazują, iż sąd nie powinien korzystać z opinii biegłego. W sytuacji, gdy pojazd posiada szczególne cechy, możliwe jest dopuszczenie dowodu z opinii.
Jeżeli sprawca prowadził pojazd mechaniczny niestanowiący jego własności, wykonując czynności zawodowe lub służbowe, nie orzeka się przepadku pojazdu mechanicznego ani przepadku równowartości pojazdu. W takim wypadku sąd orzeka nawiązkę w wysokości od pięciu do stu tysięcy złotych na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej. Egzekucję przepadku prowadzi naczelnik urzędu skarbowego. Naczelnik dokonuje sprzedaży m.in. w drodze licytacji publicznej lub w drodze przetargu ofert.







![Volkswagenem wjechała w śmietnik. Kolizja na ul. Dobrzańskiego [ZDJĘCIA]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/zdjecia/2026/658953554_26382073641447394_5371680031219443592_n.jpg)





