
To jedna z najbardziej wyczekiwanych inwestycji drogowych w regionie. W Brzesku podpisano aneks do Programu Inwestycji dla budowy nowej drogi krajowej nr 75 między Brzeskiem a Nowym Sączem. Wartość całego przedsięwzięcia to blisko 8 miliardów złotych. To zielone światło do ogłoszenia przetargów na kolejne etapy tzw. sądeczanki.
50 kilometrów w pół godziny
Aneks podpisał wiceminister infrastruktury Stanisław Bukowiec. Już w marcu planowane jest ogłoszenie przetargów na opracowanie koncepcji programowej wraz z badaniami geologicznymi dla trzech pierwszych odcinków nowej trasy.
Dziś przejazd blisko 50-kilometrowego odcinka między Brzeskiem a Nowym Sączem zajmuje kierowcom około godziny, a w godzinach szczytu choćby dłużej. Po wybudowaniu nowej drogi czas ten ma skrócić się do około 30 minut.
47 kilometrów nowej drogi klasy GP
W ramach inwestycji powstanie łącznie 47 kilometrów nowoczesnej drogi klasy GP (główna ruchu przyspieszonego), z dwoma pasami ruchu w obu kierunkach i bezkolizyjnymi skrzyżowaniami.
Decyzja środowiskowa dla inwestycji została utrzymana w mocy w grudniu 2025 roku. W związku z protestami mieszkańców i uwagami części samorządów Ministerstwo Infrastruktury zleciło jednak dodatkową analizę dla dwóch odcinków: od Uszwi do Wytrzyszczki (19,7 km) oraz od Łososiny Dolnej do Tęgoborza (9,2 km). Przetarg na te prace ma zostać ogłoszony również w marcu.
Zakłada się, iż przetargi na projekt i budowę trzech pierwszych odcinków zostaną ogłoszone w latach 2027–2028, a sama budowa rozpocznie się w 2030 i 2031 roku.
Pierwszy, 3-kilometrowy fragment nowej trasy łączący DK94 w Jasieniu z Okocimiem został już udostępniony kierowcom w styczniu 2025 roku.
Kręta i niebezpieczna trasa
Obecna droga krajowa nr 75 jest jedną z bardziej obciążonych tras w regionie. Największe natężenie ruchu występuje w rejonie Nowego Sącza – około 21,5 tysiąca pojazdów na dobę. Najmniejsze między Tymową a Jurkowem – około 12 tysięcy.
Statystyki są alarmujące. W latach 2017–2024 na 47-kilometrowym odcinku między Brzeskiem a Nowym Sączem odnotowano 298 wypadków. Zginęły 34 osoby, 439 zostało rannych, w tym 127 ciężko. Co czwarta ofiara śmiertelna to pieszy. Średnio rocznie na tej trasie giną cztery osoby.
Najczęstsze przyczyny wypadków to nieudzielenie pierwszeństwa, zmęczenie i zaśnięcie za kierownicą, nieprawidłowe wyprzedzanie oraz niedostosowanie prędkości. Bezkolizyjna, dwujezdniowa trasa ma znacząco ograniczyć ryzyko takich zdarzeń.
Nowy Sącz czeka na dwujezdniowe połączenie
Nowy Sącz pozostaje jednym z największych miast w Polsce bez dostępu do dwujezdniowej drogi krajowej. Budowa sądeczanki ma to zmienić. Inwestycja poprawi dostępność komunikacyjną miasta, zapewni sprawniejsze połączenie z autostradą A4 oraz z Krakowem i Tarnowem.
To także impuls dla rozwoju gospodarczego i turystycznego regionu. W rejonie Nowego Sącza działa wiele firm produkcyjnych i transportowych, a sprawny dojazd jest jednym z kluczowych czynników ich funkcjonowania.
Sądeczanka wchodzi w etap przygotowawczy. jeżeli harmonogram zostanie dotrzymany, po latach zapowiedzi region doczeka się drogi, która ma zmienić komunikacyjną mapę południowej Małopolski.




