Trzy firmy chcą przeanalizować możliwości poprowadzenia sądeczanki nową trasą na dwóch odcinkach pomiędzy Uszwią i Wytrzyszczką oraz Łososiną Dolną i Tęgoborzem. Żadna ze złożonych ofert nie mieści się w założonym przez GDDKiA budżecie. Po zbadaniu złożonych ofert i sprawdzeniu ich poprawności GDDKiA będzie analizować dalszy sposób postępowania.
- opartej o przebieg wariantu A (poprowadzenie trasy dokładnie zgodnie z tym wariantem nie jest możliwe m.in. ze względów środowiskowych i przyrodniczych związanych z ochroną łęgów (obszar Natura 2000 Łososina) i ujęcia wody dla części Gminy Iwkowa);
- dodatkowej, z wykorzystaniem m.in. informacji i materiałów zebranych podczas dotychczasowych prac nad tą inwestycją.
Po przygotowaniu nowych przebiegów GDDKiA sprawdzi, który z nich jest najkorzystniejszy, biorąc pod uwagę czynniki społeczne, środowiskowe, techniczne i ekonomiczne.
Dla pozostałych trzech odcinków sądeczanki GDDKiA będzie niedługo przygotowywać szczegółowe rozwiązania projektowe.
Odcinek II Uszew – Wytrzyszczka (19,7 km)
Oferty złożyli następujący wykonawcy:
- Multiconsult Polska, 1 226 310 zł;
- DATABOUT, 891 750 zł.
Na realizację tego zadania GDDKiA zaplanowała 782 772 zł.
Odcinek IV Łososina Dolna – Tęgoborze (9,2 km)
Zainteresowana realizacją zamówienia jest firma Protechnicon, 936 030 zł. Na realizację tego zadania GDDKiA zaplanowała 373 920 zł.

Sądeczanka
Ta popularna nazwa odnosi się do przygotowywanego od 2016 r. nowego przebiegu drogi krajowej nr 75 pomiędzy Brzeskiem a Nowym Sączem. Choć trasa nie będzie drogą ekspresową, to będzie miała dwie jezdnie, dwa pasy ruchu w każdym kierunku, a wjazd i zjazd na nią będzie poprowadzony bezkolizyjnymi węzłami. W praktyce więc komfort podróżowania będzie taki, jak na drogach szybkiego ruchu. Pierwszy, 3-kilometrowy odcinek nowej trasy, łączący DK94 w Jasieniu z Okocimiem, został udostępniony kierowcom w styczniu 2025 r.
Budowa sądeczanki przyczyni się do skrócenia czasu przejazdu, zwiększenia płynności ruchu tranzytowego oraz poprawy bezpieczeństwa wszystkich uczestników ruchu. Wpłynie pozytywnie na rozwój gospodarczy i turystyczny regionu, a także dostępność komunikacyjną Nowego Sącza – trzeciego co do wielkości miasta województwa małopolskiego, zapewniając sprawne połączenie z autostradą A4 oraz dwoma innymi kluczowymi ośrodkami regionu, Krakowem i Tarnowem.
Na dzisiejszej DK75 dochodzi do wielu wypadków. W latach 2017-2024 na 47 km drogi między Brzeskiem a Nowym Sączem było ich 298. Zginęły w nich 34 osoby, 439 zostało rannych, z czego 127 ciężko. 25 proc. wszystkich ofiar śmiertelnych to piesi. Rocznie na tej drodze giną średnio cztery osoby. Główne przyczyny wypadków to nieudzielenie pierwszeństwa przejazdu, zaśnięcie i zmęczenie, nieprawidłowe wyprzedzanie i niedostosowanie prędkości. Budowa bezkolizyjnej, dwupasmowej trasy znacznie ograniczy problemy związane z wyprzedzaniem i wymuszaniem pierwszeństwa. Zmniejszy też zagrożenie wynikające ze zmęczenia – kierowcy pojadą trasą komfortową, o znacznie lepszej widoczności i dostosowanej swoimi parametrami do dużego ruchu.
Nowy Sącz to jedno z największych miast w Polsce, które nie ma dostępu do dwujezdniowej drogi krajowej. DK75 między Brzeskiem a Nowym Sączem jeżdżą codziennie tysiące aut. Najwięcej w okolicy stolicy Sądecczyzny (21,6 tys. pojazdów), gdzie swoją siedzibę ma wiele firm produkcyjnych i przedsiębiorstw transportowych. Najmniej pojazdów porusza się trasą między Tymową a Jurkowem (12,6 tys.).
—
GDDKiA oddział Kraków / IB










