Rowerem po alkoholu? 1,5 promila u jednego z cyklistów

zabkowice.pl 8 godzin temu

Alkohol i rower to przez cały czas zagrożenie

Ciepłe dni sprzyjają rowerowym wycieczkom, ale policjanci przypominają, iż rowerzysta również jest uczestnikiem ruchu drogowego.

Oznacza to, iż jazda po alkoholu może skończyć się nie tylko wysokim mandatem, ale przede wszystkim realnym zagrożeniem dla zdrowia i życia.

Alkohol spowalnia reakcję, zaburza ocenę sytuacji i zwiększa ryzyko wypadku.

Dwóch nietrzeźwych rowerzystów w gminie Stoszowice

W ostatnich dniach policjanci zatrzymali na terenie gminy Stoszowice dwóch rowerzystów, którzy wsiedli na rower po alkoholu.

Jeden z nich miał ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie.

Taka jazda zakończyła się mandatem w wysokości 2500 złotych.

Mandaty są wysokie

Policja przypomina, iż za jazdę rowerem po alkoholu nie ma taryfy ulgowej.

Obowiązujące stawki mandatów są jasne:

- od 0,2 do 0,5 promila alkoholu w organizmie – mandat 1000 zł,

- powyżej 0,5 promila alkoholu w organizmie – mandat 2500 zł.

To oznacza, iż choćby pozornie krótki przejazd po spotkaniu przy alkoholu może zakończyć się bardzo kosztownie.

Zostaw rower, wróć bezpiecznie

Funkcjonariusze apelują, aby po spożyciu alkoholu nie wsiadać na rower.

Jeśli planujemy spotkanie, podczas którego pojawi się alkohol, warto wcześniej zaplanować bezpieczny powrót do domu.

Może to być spacer, transport publiczny, taksówka albo pomoc bliskiej osoby.

Najważniejsze jest jedno: na drodze trzeźwość obowiązuje wszystkich — kierowców samochodów, motocyklistów i rowerzystów.

Idź do oryginalnego materiału