To był popis wyjątkowej arogancji wobec prawa. 39-letni mieszkaniec Dąbrowy Górniczej, który w ciągu zaledwie kilku tygodni siedmiokrotnie zignorował sądowy zakaz prowadzenia pojazdów, usłyszał właśnie surowy wyrok. Dzięki czujności policjantów z Zawiercia, pirat drogowy trafi za kraty, straci majątek i już nigdy legalnie nie usiądzie za kierownicą.
Zatrzymany na gorącym uczynku
Akcja rozegrała się we wtorek rano przy ulicy Paderewskiego w Zawierciu. Funkcjonariusze drogówki otrzymali sygnał, iż trasą tą porusza się Ford, którego kierowca może nie posiadać uprawnień. Policjanci doskonale znali ten samochód i siedzącego w nim mężczyznę – tylko pod koniec lutego zatrzymywali go dwukrotnie za to samo przewinienie.
Mimo wcześniejszych interwencji, 39-latek nic sobie nie robił z orzeczeń sądu w Dąbrowie Górniczej. Tym razem jednak jego „szczęście” się skończyło.
Tryb przyspieszony i surowa kara
Z uwagi na rażące lekceważenie prawa i wielokrotną recydywę, śledczy zdecydowali o zastosowaniu trybu przyspieszonego. Już następnego dnia po zatrzymaniu, mężczyzna stanął przed Sądem Rejonowym w Zawierciu. Wyrok był bezlitosny:
- 6 miesięcy bezwzględnego więzienia,
- 17 tysięcy złotych łącznych kar finansowych (na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Skarbu Państwa),
- dożywotni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych,
- obowiązek pokrycia kosztów sądowych.
Koniec taryfy ulgowej
Sprawa 39-latka to jasny sygnał dla wszystkich, którzy uważają, iż sądowy zakaz to „tylko papier”. Policja podkreśla, iż każda kolejna próba złamania zakazu przybliża kierowcę do celi więziennej. W tym przypadku wystarczyło kilka tygodni, by z wolnego człowieka stać się więźniem z dożywotnim zakazem prowadzenia aut.
Policja apeluje: jeżeli wiesz, iż ktoś z Twojego otoczenia wsiada za kierownicę mimo zakazu – reaguj. Taka osoba stanowi realne zagrożenie dla wszystkich uczestników ruchu drogowego.
źródło: opracowanie własne na podstawie materiałów KPP Zawiercie
