To zdarzenie pokazuje, do jakich sytuacji dochodzi na drogach i jak poważne mogą być konsekwencje lekceważenia przepisów.
Kontrola drogowa w Miliczu. Kierowca bez uprawnień
Do zdarzenia doszło we wtorek, 24 marca, kilka minut po godzinie 15 na ulicy Krotoszyńskiej w Miliczu. Policjanci zatrzymali do kontroli drogowej kierowcę busa marki Renault Master.
Za kierownicą siedział 58-letni mieszkaniec Krotoszyna. Jak się okazało, mężczyzna był trzeźwy, ale nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami – zostały mu one cofnięte decyzją starosty powiatu krotoszyńskiego w grudniu ubiegłego roku.
Przyjechał na egzamin i… nie zdał
Mimo cofniętych uprawnień mężczyzna zdecydował się przyjechać do Milicza, aby przystąpić do egzaminu państwowego na prawo jazdy kategorii B.
Egzamin zakończył się wynikiem negatywnym. To jednak nie powstrzymało go przed kolejną jazdą.
Wsiadł za kierownicę po raz drugi
Po zakończeniu egzaminu 58-latek ponownie wsiadł za kierownicę busa i ruszył w drogę powrotną do Krotoszyna.
Niestety egzaminu nie zdał, ale w niczym mu to nie przeszkadzało, aby ponownie – mając cofnięte uprawnienia do prowadzenia pojazdów mechanicznych – wsiąść za kierownicę busa i ruszyć w drogę powrotną do Krotoszyna - mówi Sławomir Waleński, rzecznik prasowy milickiej policji.
Jego podróż zakończyła się jednak szybciej, niż planował. Na trasie zatrzymali go policjanci z Milicza, którzy uniemożliwili mu dalszą jazdę.
Policja: to przestępstwo
Mężczyzna kierował pojazdem pomimo cofniętych uprawnień. Takie zachowanie stanowi przestępstwo – informuje Oficer prasowy KPP w Miliczu podinsp. Sławomir Waleński.
Pojazd został przekazany osobie wskazanej przez kierowcę, a sprawa znajdzie swój finał w sądzie.
Zgodnie z przepisami, prowadzenie pojazdu wbrew decyzji o cofnięciu uprawnień jest przestępstwem.
Za takie zachowanie grozi:
- kara do 2 lat pozbawienia wolności
- zakaz prowadzenia pojazdów choćby na 15 lat
Oznacza to, iż mieszkaniec Krotoszyna przez długi czas nie będzie mógł legalnie wsiąść za kierownicę.
To nie tylko wykroczenie, ale poważne naruszenie prawa
Policjanci przypominają, iż ignorowanie decyzji o cofnięciu uprawnień to nie drobne przewinienie, ale poważne naruszenie prawa, które może mieć daleko idące konsekwencje.
Ta sytuacja pokazuje, iż na drodze nie ma miejsca na ryzyko – ani na skróty.











