Pożar stodoły w Klarynowie. Na miejscu 10 zastępów straży

kurier-nakielski.pl 7 godzin temu

W nocy z czwartku na piątek, 23 października 2026 roku, doszło do pożaru stodoły w jednym z gospodarstw w miejscowości Klarynowo. Z ogniem przez około 12 godzin walczyli strażacy z jednostek OSP i PSP. Wstępne, nieoficjalne szacunki wskazują, iż straty mogą wynieść około 500 tysięcy złotych.

Zgłoszenie o pożarze wpłynęło do Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego PSP w Sępólnie Krajeńskim krótko po godzinie 1:00 w nocy. Na miejsce natychmiast skierowano zastępy straży pożarnej. Po przybyciu na miejsce ratownicy zastali rozwinięty pożar stodoły, w której przechowywano znaczne ilości płodów rolnych oraz sprzęt. Wewnątrz znajdowało się około 150 snopków słomy, 25 ton zboża, 3 tony nawozu oraz około 700 kilogramów kukurydzy. W obiekcie znajdowały się również quad, motocykl i ładowarka teleskopowa.

Problemy z zaopatrzeniem w wodę

W działaniach gaśniczych początkowo uczestniczyły dwa zastępy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Sępólnie Krajeńskim, dwa zastępy z Ochotniczej Straży Pożarnej w Więcborku i Sypniewie oraz zastęp z Runowa Krajeńskiego i Suchorączka. Strażacy musieli zmierzyć się z dodatkowym utrudnieniem – bardzo słabym ciśnieniem w hydrantach. W związku z problemami z zaopatrzeniem w wodę do działań zadysponowano dodatkowo dwa ciężkie samochody gaśnicze z terenu gminy Kamień Krajeński. Na miejsce przybyły zastępy z OSP Kamień Krajeński oraz OSP Płocicz, którzy odpowiadali również za dowożenie wody z punktu czerpania wody, który został utworzony w miejscowości Czarmuń. Dwanaście godzin walki z ogniem Strażacy przez około 12 godzin prowadzili działania mające na celu opanowanie pożaru i zabezpieczenie miejsca zdarzenia. Według wstępnych, nieoficjalnych szacunków straty powstałe w wyniku pożaru mogą wynieść około 500 tysięcy złotych.

Strażacy dziękują za wsparcie podczas akcji

Długotrwałe działania gaśnicze to nie tylko ogromny wysiłek strażaków, ale również wiele godzin spędzonych w trudnych warunkach. Dlatego druhowie chcieliby podziękować wszystkim, którzy zadbali o ich potrzeby podczas akcji w Klarynowie. Podziękowania kierowane są do właścicieli gospodarstwa za wsparcie w postaci ciepłych napojów, które pomagały strażakom podczas wielogodzinnych działań. Słowa wdzięczności należą się również Gminie Więcbork za dostarczenie posiłków o poranku, a także Piekarni-Cukierni TOMAS z Sępólna Krajeńskiego, która przywiozła strażakom słodki poczęstunek. Każdy taki gest ma ogromne znaczenie, szczególnie podczas wielogodzinnej akcji, kiedy zmęczenie daje o sobie znać. To również dowód na to, iż strażacy mogą liczyć na życzliwość i wsparcie lokalnej społeczności. W imieniu strażaków – serdecznie dziękujemy za pamięć, okazane serce i pomoc!

Ruszyła pomoc dla pogorzelców.

Potrzebna słoma i zboże paszowe W związku z pożarem uruchomione zostało również wsparcie dla poszkodowanego rolnika. Organizowana jest zbiórka słomy oraz zboża paszowego, które pomogą w odbudowie zapasów utraconych w wyniku pożaru. Osoby, które chciałyby włączyć się w pomoc i przekazać słomę lub zboże paszowe, proszone są o kontakt z: Mirosławem Ciepłuchem – sołtysem Borzyszkowa, tel. 792 869 122, Tomaszem Fifielskim – tel. 608 041 665.

źródło: więcbork 112

Idź do oryginalnego materiału