Wieruszowscy policjanci, widząc poruszającego się osobowego Fiata z uszkodzonym reflektorem, postanowili skontrolować ten pojazd.
Ponadto kierujący nie korzystał z pasów bezpieczeństwa podczas jazdy. Okazało się, iż 23-latek posiadał w organizmie ponad 1,5 promila alkoholu. Dodatkowo podczas sprawdzenia wyszło na jaw, iż nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami. Samochód, oprócz rozbitego reflektora, miał również niesprawny układ wydechowy. W związku z tym dowód rejestracyjny został zatrzymany. Mężczyzna za popełnione wykroczenia został ukarany mandatami karnymi o łącznej kwocie 1100 złotych i 5 punktów karnych. Za przestępstwo drogowe – kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości – grozi mu kara więzienia do 3 lat, zakaz prowadzenia pojazdów do 15 lat, obowiązkowa wpłata na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej choćby do 60 tysięcy złotych i wysoka grzywna.
– mówił Piotr Siemicki z wieruszowskiej policji.









