Popisujesz się na drodze? Konsekwencją może być choćby więzienie

shareinfo.pl 1 tydzień temu
Fot. Shareinfo.pl

Od czwartku 29 stycznia 2026 roku zaczynają obowiązywać jedne z najsurowszych w historii zmian w Kodeksie karnym dla kierowców. Za drastyczne łamanie przepisów, takie jak udział w nielegalnych wyścigach czy driftowanie na ulicach, będzie można trafić za kraty.

Nielegalne wyścigi oraz celowe wprowadzanie auta w poślizg (popularny drifting) stają się pełnoprawnymi przestępstwami. Policja zyskała narzędzia do skutecznej walki z nocnymi rajdami po miastach. Udział w zorganizowanych wyścigach na drogach publicznych będzie zagrożony karą do 3 lat pozbawienia wolności.

Takiej samej sankcji mogą spodziewać się osoby uprawiające niebezpieczne ewolucje w miejscach niedozwolonych. Sędziowie nie będą już traktować takich zachowań jako zwykłych wykroczeń. Zostaną one uznane za sprowadzanie bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym.

Kara za jazdę pod wpływem

Drastyczne zmiany dotyczą również jazdy pod wpływem alkoholu. Nowe przepisy obniżają progi, przy których dochodzi do obowiązkowej konfiskaty pojazdu. jeżeli badanie wykaże powyżej 1 promila we krwi, kierowca straci samochód bez względu na to, czy spowodował jakiekolwiek zagrożenie.

W sytuacjach, gdy pojazd został zniszczony lub nie należy do sprawcy, sąd nakaże wpłatę równowartości auta na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym. Rozwiązanie to ma ostatecznie zniechęcić osoby pijane do wsiadania za kierownicę.

Idź do oryginalnego materiału