Pijany kierowca zakończył jazdę na drzewie. Cudem nie doszło do tragedii

lukamaro.pl 2 godzin temu

Chwile grozy rozegrały się w niedzielę około godziny 15:50 na drodze wojewódzkiej 631, na granicy powiatów wołomińskiego i legionowskiego. Samochód osobowy z niewyjaśnionych przyczyn zjechał z jezdni i z ogromną siłą uderzył w przydrożne drzewo. To zdarzenie mogło zakończyć się tragedią.

Autem podróżowało trzech obywateli Ukrainy. Jak ustalili policjanci, wszyscy znajdowali się pod wpływem alkoholu. Kierujący podczas badania alkomatem wydmuchał blisko 2 promile alkoholu.

Mimo bardzo poważnie wyglądającego zdarzenia wszyscy trzej mężczyźni zdołali jeszcze przed przyjazdem służb samodzielnie opuścić rozbity pojazd. Na szczęście żadna z osób nie odniosła obrażeń wymagających hospitalizacji.

Na miejsce natychmiast skierowano liczne siły ratownicze. W działaniach uczestniczyli strażacy z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Legionowie, druhowie z OSP Wólka Radzymińska i OSP Nieporęt, dwa zespoły Państwowego Ratownictwa Medycznego oraz patrol policji.

Po przeprowadzeniu czynności funkcjonariusze zatrzymali nietrzeźwego kierowcę. O jego dalszym losie zdecydują teraz śledczy i sąd.

Na czas prowadzenia akcji ratowniczej oraz policyjnych oględzin ruch na drodze wojewódzkiej 631 był wyraźnie spowolniony.

To kolejny przykład, iż alkohol za kierownicą stanowi śmiertelne zagrożenie. Tym razem skończyło się jedynie na rozbitym samochodzie i uszkodzonym drzewie. Następnym razem podobna decyzja może kosztować czyjeś życie.

FOT: Dzięki uprzejmości OSP Nieporęt

  • Dziękujemy, iż przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. jeżeli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas interesujący temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas
Idź do oryginalnego materiału