Kolejne dni służby podlaskich funkcjonariuszy obfitowały w niebezpieczne, a nierzadko wręcz kuriozalne zdarzenia na lokalnych drogach. Od pościgu za pijanym kierowcą, który uciekając krzyknął do mundurowych "pa, pa", przez matkę pędzącą z córką ponad 120 km/h z dwoma promilami, po skrajną nieodpowiedzialność kierowcy gimbusa – policjanci z całego regionu mieli pełne ręce roboty. Wszystkie te przypadki pokazują, jak wielkim zagrożeniem na trasach województwa podlaskiego wciąż pozostają skrajny egoizm oraz brak wyobraźni.
Bezczelna ucieczka i pa, pa do policjantów
Do wyjątkowo bezczelnego zachowania doszło w Borkowie, gdzie policjanci z kolneńskiej drogówki chcieli zatrzymać do kontroli Volkswagena. Siedzący za kierownicą 27-letni mieszkaniec gminy Turośl zwolnił, przez otwartą szybę powiedział do mundurowych "pa, pa" i gwałtownie przys




![Samochód zderzył się z motocyklem. Czytelnik: kierowca auta miał 79 lat [FOTO]](https://wdi24.pl/static/files/gallery/554/1855130_1788453489.webp)






