"Podczas wykonywania lewego zakrętu na prostą do lądowania samolot utracił wysokość, w wyniku czego o godzinie 11:08 UTC zderzył się z ziemią na placu manewrowym ośrodka WORD" - czytamy w raporcie.
Bezpośrednia przyczyna wypadku wciąż pozostaje jednak nieznana. Do momentu wykonania ostatniego manewry wszystko wydawało się przebiegać zgodnie z planem. Pilot, 54-letni mężczyzna, do ostatniej chwili nie zaalarmował o niebezpieczeństwie - nie było sygnału "Mayday", ani "Pan-Pan".
W wyniku wypadku zginęły 2 osoby - jedna znajdująca się na pokładzie (pilot) i druga przebywająca pod wiatą, która na skutek uderzenia została całkowicie zniszczona. Jak ustaliło TVN24, drugą ofiarą miał być młody żołnierz, który akurat tego dnia przechodził jednodniowy k










