Do groźnego incydentu na kolei doszło w Łomży. Kierowca tira wjechał na tory mimo opadających rogatek i musiał wyłamać szlaban, aby uniknąć katastrofy. Skutki zauważył maszynista składu Polregio, a spółka podała, iż nie ma dnia, kiedy nie dochodziłoby do podobnych, niebezpiecznych sytuacji. Od powrotu połączeń pasażerskich z Łomżą w czerwcu doszło do co najmniej sześciu podobnych incydentów.