Na moście przez Wisłę mogło dojść do tragedii. Jaguar uderzył w barierę, a potem ktoś zaczął go pchać. gwałtownie wyszło na jaw, iż za kierownicą siedział pijany 32-latek. Zareagowali zwykli ludzie. I to oni zatrzymali rozwój wydarzeń. W środę 18 marca około godziny 18:00 dyżurny skierował patrol na drogę krajową nr 90 w kierunku Opalenia. Zgłoszenie było konkretne. Kierowca miał wcześniej uderzyć w barierę energochłonną na moście przez Wisłę. Świadkowie podejrzewali, iż może być pod wpływem alkoholu. Gdy funkcjonariusze dotarli na miejsce, zastali trzech mężczyzn. Byli to mieszkańcy Gniewu, Grudziądza i Władysławowa. To oni podjęli decyzję, by nie czekać bezczynnie.
O krok od tragedii na moście przez Wisłę. Jaguar uderzył w bariery
wbijamszpile.pl 7 miesięcy temu
Powiązane
Znaleziono ciało na ambonie!
4 godzin temu
Tragiczny wypadek na quadzie, potrójne zderzenie na A2
5 godzin temu
Śmiertelny wypadek. QEW zamknięta na wiele godzin
6 godzin temu












