Dwóch 14-latków na hulajnodze wpadło pod przyczepę ciągnika rolniczego. Do wypadku doszło w Powsinie pod Warszawą. Jeden z chłopców został poważnie ranny. Jak przekazała Komenda Stołeczna Policji, do szpitala przetransportował go śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Jak informuje policja, chłopcy jechali na jednej hulajnodze, bez kasków.
Bez kasku i w dwie osoby
W Polsce obowiązuje bezwzględny zakaz jazdy w dwie osoby na jednej hulajnodze elektrycznej. Ponadto dzieci i nastolatkowie do 16. roku życia podczas jazdy muszą mieć na głowie kaski. Ten przepis obowiązuje od 3 czerwca 2026 roku. Za brak kasku u dziecka mandat w wysokości do 100 złotych zapłacą jego rodzice lub opiekunowie. Mandaty za niewłaściwą jazdę hulajnogą elektryczną mogą wynieść od 20 do 2500 złotych, w zależności od wykroczenia. Przede wszystkim jednak nieegzekwowanie przepisów jest w przypadku zagrożone ryzykiem tragicznego w skutkach wypadku.














