Największa powódź na Hawajach od ponad 20 lat

tygodnikprogram.com 2 godzin temu

Hawaje zmagają się z najpoważniejszą powodzią od ponad dwóch dekad. Ulewne deszcze, które spadły na już nasiąkniętą ziemię, doprowadziły do gwałtownych podtopień i masowych ewakuacji – a prognozy zapowiadają kolejne opady.

Najtrudniejsza sytuacja panuje na wyspie Oʻahu, szczególnie na słynnym North Shore, gdzie błotniste wody powodziowe zalały rozległe obszary. Silne prądy porywały samochody i uszkadzały domy, a władze nakazały ewakuację około 5,5 tysiąca mieszkańców na północ od Honolulu. Gubernator Josh Green ocenił, iż straty mogą przekroczyć 1 miliard dolarów, obejmując m.in. zniszczenia infrastruktury – dróg, szkół, lotnisk oraz szpitala na Maui.

Na szczęście nie odnotowano ofiar śmiertelnych. Służby poinformowały, iż uratowano ponad 200 osób, a kilkanaście trafiło do szpitala z objawami hipotermii. W jednej z akcji ratunkowych Gwardia Narodowa i straż pożarna ewakuowały z powietrza 72 osoby, w tym dzieci uczestniczące w obozie wiosennym.

W niektórych rejonach spadło od 20 do choćby 40 cm deszczu w ciągu jednej doby, a prognozy przewidują kolejne 15–20 cm opadów w najbliższych dniach. W związku z tym większość stanu objęta jest alertami powodziowymi, a mieszkańcy niektórych miejscowości otrzymali pilne komunikaty o natychmiastowej ewakuacji.

Szczególne zaniepokojenie budzi ponad 120-letnia zapora Wahiawa, która znalazła się blisko granicy wytrzymałości. Władze ostrzegają, iż jej ewentualne przerwanie mogłoby stanowić bezpośrednie zagrożenie dla życia ludzi. Choć poziom wody chwilowo spadł, sytuacja pozostaje dynamiczna, zwłaszcza w obliczu prognozowanych dalszych opadów.

Według władz jest to najpoważniejsza powódź na Hawajach od 2004 roku. Skala zniszczeń wciąż jest szacowana, ale już teraz wiadomo, iż wiele domów zostało poważnie uszkodzonych. Eksperci zwracają uwagę, iż coraz częstsze i intensywniejsze opady mogą być związane ze zmianami klimatycznymi, które wpływają na pogodę w regionie. Służby apelują do mieszkańców o zachowanie ostrożności i śledzenie komunikatów, ponieważ sytuacja wciąż się rozwija.

Idź do oryginalnego materiału