Powiat Ząbkowicki. Prędkość wciąż pozostaje jedną z głównych przyczyn najtragiczniejszych w skutkach zdarzeń drogowych. W okresach świątecznych, gdy natężenie ruchu znacząco wzrasta, szczególnego znaczenia nabiera rozwaga i przestrzeganie przepisów. Mimo licznych apeli, nie brakuje kierowców, którzy ignorują ograniczenia, narażając życie swoje i innych.
Do niebezpiecznej sytuacji doszło w środę, 1 kwietnia, przed godz. 9:00 rna drodze wojewódzkiej nr 382 w rejonie Mrokocina. Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego w Ząbkowicach Śląskich zatrzymali do kontroli kierującego samochodem osobowym marki BMW. Pomiar prędkości wykazał, iż 26-letni mieszkaniec powiatu świdnickiego jechał aż 167 km/h w miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie do 90 km/h. Oznacza to przekroczenie prędkości o 77 km/h.
Rażące naruszenie przepisów nie pozostało bez konsekwencji
Kierowca działał w warunkach recydywy, co oznacza, iż w ciągu ostatnich dwóch lat ponownie dopuścił się poważnego przekroczenia prędkości. W efekcie został ukarany mandatem w wysokości 5 tys. złotych oraz 15 punktami karnymi. Policjanci zatrzymali mu również prawo jazdy na trzy miesiące.
Warto przypomnieć, iż od marca obowiązują nowe przepisy dotyczące przekroczeń prędkości także poza obszarem zabudowanym. W przypadku przekroczenia dopuszczalnej prędkości o ponad 50 km/h na drodze jednojezdniowej, dwukierunkowej, funkcjonariusze mają obowiązek zatrzymać prawo jazdy. To znaczące zaostrzenie przepisów, które ma zwiększyć bezpieczeństwo na drogach.
Wraz z nadejściem cieplejszych dni na drogach pojawia się coraz więcej niechronionych uczestników ruchu - rowerzystów, motocyklistów, użytkowników hulajnóg elektrycznych oraz pieszych. Nadmierna prędkość ogranicza czas reakcji kierowcy i wydłuża drogę hamowania, co w sytuacji zagrożenia może uniemożliwić uniknięcie wypadku.
W okresie przedświątecznym i świątecznym na drogach będzie można zauważyć zwiększoną liczbę patroli Policji
Ich celem jest zapewnienie bezpieczeństwa wszystkim uczestnikom ruchu. Funkcjonariusze zapowiadają zdecydowane reakcje na każde naruszenie przepisów, szczególnie te najbardziej niebezpieczne.
Jak podkreśla Katarzyna Mazurek:
Pośpiech jest złym doradcą, zwłaszcza za kierownicą. Kilka minut ‘zyskanych’ na drodze nigdy nie zrekompensuje ryzyka utraty zdrowia, życia czy poważnych konsekwencji prawnych.
Policja apeluje do wszystkich kierowców o rozsądek i odpowiedzialność. Nadchodzące święta wielkanocne powinny być czasem spokojnych, bezpiecznych podróży i szczęśliwych powrotów do domu - bez pośpiechu i niepotrzebnego ryzyka.















