Jeszcze kilka lat temu cała Polska zachwycała się jego niezwykłymi występami w "Mam Talent". Patryk Niekłań ze Starachowic udowadniał, iż dzięki pasji, pracy i ogromnej determinacji można osiągnąć rzeczy niezwykłe. Dziś ten sam człowiek każdego dnia walczy o najprostsze gesty, ruch i powrót do świata, który został nagle zatrzymany przez tragiczny wypadek. Patryk potrzebuje naszego wsparcia. Patryk od zawsze był pełen energii. Kochał sport, próbował różnych dyscyplin, a swoją największą pasję odnalazł w niezwykłej sztuce cyr wheel - akrobatyce z wykorzystaniem dużej obręczy. Lata ciężkich treningów sprawiły, iż stał się cenionym artystą, występującym nie tylko w Polsce, ale także za granicą.
W 2018 roku spełniło się jedno z jego marzeń. Wystąpił w programie "Mam Talent", gdzie zachwycił jurorów i widzów. Otrzymał "Złoty Przycisk", dotarł do finału i zajął trzecie miejsce. Cała Polska podziwiała jego siłę, odwagę i niezwykły talent.
Nikt nie przypuszczał, iż następnego dnia wydarzy się tragedia
W drodze z Warszawy do Katowic samochód Patryka wpadł w poślizg i uderzył w drzewo. Młody artysta w ciężkim stanie trafił do szpitala. Rozpoczęła się dramatyczna walka o jego życie. Długie tygodnie w śpiączce, później miesiące i lata intensywnej rehabilitacji – tak wygląda codzienność Patryka i jego rodziny.