Katastrofa na jeziorze w Zimbabwe. Kilkadziesiąt osób nie żyje po zatonięciu promu

polsatnews.pl 1 godzina temu

44 osoby nie żyją w wyniku zatonięcia promu do którego doszło we wtorek na jeziorze Kariba w Zimbabwe. Według informacji przekazanych przez lokalną policję, łódź była przepełniona, gdy wywróciła się podczas silnego wiatru. Wcześniej informowano o 15 ofiarach katastrofy.

Wikimedia Commons; ZBC News
Tragedia na jeziorze Kariba w Zimbabwe. Prom przewrócił się podczas silnego wiatru.

Policja w oświadczeniu poinformowała, iż ​​prom został zbudowany do przewozu 90 pasażerów, ale na jego pokładzie mogło znajdować się ponad 120 osób. Według ustaleń, było wśród nich 114 dorosłych pasażerów, pięciu członków załogi i nieustalona liczba dzieci.

Tragiczny wypadek na jeziorze w Zimbabwe. 44 osób nie żyje

Do zatonięcia doszło podczas przepływu przez jezioro Kariba, znajduje się na granicy Zimbabwe z Zambią. Utworzony na rzece Zambezi akwen to największy objętościowo sztuczny zbiornik świata. Według najnowszych informacji przekazanych przez służby, uratowano 67 osób i ewakuowano je do pobliskiej szkoły w celu zapewnienia im pierwszej pomocy medycznej.

KARIBA OPERATIONS UPDATE

Joint ZRP-ZNA sub-aqua rescue operations have paused for the night and will resume Thursday morning. The death toll from the RIDA ferry disaster has risen to 44, with divers suspecting more bodies remain trapped inside. As operations continue, plans are… pic.twitter.com/JqVYJ7NHXZ

— ZBC News (@ZBCNewsonline) August 12, 2026

- Według informacji, jakie uzyskaliśmy, fala uderzyła w statek, uszkodziła silnik i doprowadziła do jego zatrzymania — relacjonował agencji AFP świadek tragicznego zdarzenia, Maxton Kanhema. Dodał, iż po krótkim czasie od zdarzenia na powierzchni jeziora zaczęły pojawiać się ciała ofiar, co nazwał niezwykle "smutnym widokiem".

ZOBACZ: Potężne trzęsienie ziemi w Kolumbii. Runęły budynki, są ofiary

W opublikowanym wcześniej oświadczeniu poinformowano, iż pomimo bardzo złych warunków pogodowych prom realizował swój rutynowy rejs do miasta Kariba. W akcję ratunkową natychmiast zaangażowano śmigłowce, szybkie łodzie motorowe i policyjnych nurków. Działania utrudniały wysokie fale.

Wstępne ustalenia służb wskazywały na 15 ofiar i co najmniej 27 zaginionych osób, wśród nich dzieci. Krajowa agencja zarządzania kryzysowego (CPU) informowała też, iż uratowano 77 pasażerów, którzy schronili się na niewielkiej wyspie.

Idź do oryginalnego materiału