
Pięć samochodów zderzyło się w poniedziałek rano na trasie S2 w Warszawie. Kierowcy gwałtownie hamowali przed stadem dzików, które pojawiło się na jezdni. Nikt nie został ranny, ale po kolizji utworzył się około sześciokilometrowy korek.
Do zdarzenia doszło na Południowej Obwodnicy Warszawy w Wawrze, na jezdni prowadzącej w kierunku Ursynowa, przed zjazdem na ulicę Patriotów.
Według świadków przez trasę przechodziło stado dzików. Kierowcy, którzy zauważyli zwierzęta, zaczęli gwałtownie hamować, próbując uniknąć ich potrącenia. W rezultacie kolejne samochody wpadały na siebie.
Straż pożarna poinformowała, iż w kolizji uczestniczyło pięć aut. Nikt nie odniósł obrażeń, jednak uszkodzone samochody zablokowały lewy pas ruchu.
Na miejscu dziki widział również reporter TVN Artur Węgrzynowicz. Zwierzęta znajdowały się pomiędzy ekranami akustycznymi a barierą oddzielającą jezdnię lokalną.
Kolizja spowodowała poważne utrudnienia podczas porannego szczytu. Korek na S2 w kierunku Ursynowa osiągnął około sześciu kilometrów, a kierowcy musieli zwalniać już w rejonie węzła Lubelska.















