Do zdarzenia doszło na parkingu. Chłopiec, widząc, co się stało, postanowił działać. Pobiegł do domu po kartki i kredki. Za wycieraczkę uszkodzonych dwóch aut włożył własnoręcznie sporządzoną notatkę: „Witam, chciałem poinformować, iż 11.04 ok. godziny 15.50 niebieski nissan uderzył w ten samochód i uciekł”.
Podał także numer rejestracyjny oraz numer telefonu do mamy. Z nastolatkiem skontaktowali się policjanci. Dzięki uzyskanym od niego informacjom gwałtownie ustalili, iż sprawcą był 33-latek, który miał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów.


![Obcokrajowcy mieli zaatakować w krakowskim tramwaju. Jeden z mężczyzn został ranny [+VIDEO]](https://kresy.pl/wp-content/uploads/2026/08/Po-dwoch-stronach-barykady-33.jpg)












