Trzech nietrzeźwych kierowców w ciągu jednego weekendu zatrzymali policjanci z Kolna. Jeden z nich przyznał, iż jechał do sklepu po piwo. Miał ponad dwa promile alkoholu w organizmie.
Zgłoszenie i zatrzymanie w kilkanaście minut
Pierwszy kierowca wpadł w piątkowy wieczór. Policjanci otrzymali zgłoszenie, iż z Kolna w stronę Niksowizny jedzie prawdopodobnie nietrzeźwy kierowca.
Kilkanaście minut po zgłoszeniu funkcjonariusze zatrzymali opisywanego Peugeota. Badanie alkomatem wykazało u 50-letniego kierowcy ponad 2 promile alkoholu. Mężczyzna stracił prawo jazdy, a pojazd został zabezpieczony.
W rozmowie z policjantami przyznał, iż jechał do sklepu po piwo.
Motorower na kamiennym słupie
W sobotę po południu mundurowi otrzymali zgłoszenie o zdarzeniu drogowym na terenie gminy Mały Płock. Kierujący motorowerem wpadł w poślizg, stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w kamienny słup będący częścią ogrodzenia.
Badanie wykazało u 27-latka ponad 1,5 promila alkoholu. Sprawdzenie w policyjnych systemach ujawniło dodatkowo, iż mężczyzna nie miał uprawnień do kierowania tego typu pojazdami.
Trzeci był rowerzysta
Ostatnim z zatrzymanych był 29-letni rowerzysta, skontrolowany w Turośli.
Rower też podlega przepisom
Kierowanie rowerem po alkoholu bywa lekceważone, a jest wykroczeniem albo przestępstwem, zależnie od stężenia alkoholu w organizmie. Rowerzysta uczestniczy w ruchu drogowym na tych samych zasadach co kierowca samochodu, a jego nietrzeźwość stwarza zagrożenie przede wszystkim dla niego samego.
Osobną kwestią jest zabezpieczenie pojazdu, o którym mowa przy pierwszym z zatrzymanych. Przepisy przewidują możliwość orzeczenia przepadku samochodu prowadzonego przez nietrzeźwego kierowcę, przy czym decyzję w tej sprawie podejmuje sąd, a nie policja na miejscu zdarzenia.
We wszystkich trzech przypadkach o odpowiedzialności rozstrzygnie sąd.
Zgłoszenia od innych kierowców
Pierwsze z opisanych zatrzymań zaczęło się od zgłoszenia, a nie od patrolu, który sam zauważył nieprawidłową jazdę. To istotny szczegół, bo pokazuje, jak działa najskuteczniejszy mechanizm wykrywania nietrzeźwych kierowców na drogach lokalnych.
Kilkanaście minut, które upłynęły od zgłoszenia do zatrzymania pojazdu, to czas typowy dla terenu o niewielkiej gęstości dróg. W większym mieście, przy większej liczbie możliwych tras, skuteczność takiego pościgu jest wyraźnie niższa.
Motorower i brak uprawnień
Kierowanie motorowerem wymaga uprawnień, choć wiele osób przez cały czas traktuje ten pojazd jako sprzęt, do którego wystarczy sam wiek. Prowadzenie bez uprawnień jest odrębnym naruszeniem, niezależnym od stanu nietrzeźwości.
W opisanym zdarzeniu doszło do połączenia obu okoliczności oraz do kolizji z elementem ogrodzenia. Każda z tych rzeczy podlega osobnej ocenie w prowadzonym postępowaniu.
Weekend to nie przypadek
Skupienie zatrzymań w piątek i sobotę odpowiada rozkładowi, który drogówka obserwuje od lat. Weekendowe wieczory i noce to okres najwyższego natężenia zdarzeń z udziałem nietrzeźwych kierowców, dlatego właśnie wtedy planowane są wzmożone kontrole.
Trzy zatrzymania w ciągu dwóch dni w powiecie tej wielkości nie są liczbą wyjątkową. Pokazują natomiast, iż problem nie ogranicza się do jednej grupy pojazdów: w opisanym weekendzie dotyczył samochodu osobowego, motoroweru i roweru.
Źródło: Komenda Powiatowa Policji w Kolnie








