Hotel bez alkoholu? Arche testuje nowe podejście

tygodnikprogram.com 1 godzina temu

Czy hotel, w którym nie można kupić alkoholu, przyciągnie gości? Postanowiła to sprawdzić największa prywatna sieć hotelowa w Polsce – Arche.

Grupa, posiadająca 24 obiekty, rozpoczyna pilotażowy program ograniczający spożycie alkoholu. Jak podkreślono w komunikacie, działania obejmą m.in. reakcje obsługi, elementy edukacyjne oraz wdrożenie nowych procedur informacyjnych. Program opiera się nie tylko na przepisach ustawy o wychowaniu w trzeźwości, ale zakłada także stopniowe wycofywanie sprzedaży alkoholu w wybranych hotelach testowych w Łodzi.

Na początek planowane jest ograniczenie ekspozycji alkoholu. – Nie chcemy, by butelki „kusiły” gości. Trunki wysokoprocentowe nie będą widoczne na półkach barów i restauracji. Będzie je można zamówić wyłącznie na wyraźne życzenie, z osobnej karty – zapowiedział prezes spółki Władysław Grochowski.

Dodatkowo sieć chce promować wydarzenia bez alkoholu. W przypadku wesel organizowanych w formule bezalkoholowej przewidziano 20-procentowy rabat.

Najbardziej radykalnym elementem pilotażu ma być całkowite wycofanie alkoholu w dwóch hotelach w Łodzi. Jak zaznacza prezes Arche, proces ten wymaga jednak przygotowań logistycznych, w tym wygaszenia obowiązujących umów. Efekty programu mają zostać podsumowane w październiku – wtedy zapadnie decyzja, które rozwiązania zostaną wprowadzone na stałe.

Inicjatywa wpisuje się w rosnący trend konsumencki określany jako NoLo (no alcohol/low alcohol), polegający na ograniczaniu lub rezygnacji z alkoholu na rzecz napojów bezalkoholowych lub niskoalkoholowych.

Dane rynkowe pokazują wyraźną zmianę nawyków. W ciągu ostatnich siedmiu lat sprzedaż piw bezalkoholowych w Polsce wzrosła o ponad 250 proc. Aż 97 proc. Polaków miało kontakt z takim produktem, a 62 proc. sięga po niego regularnie. Polska jest w tej chwili trzecim największym producentem piw 0,0 proc. w Europie i – razem z Niemcami oraz Hiszpanią – odpowiada za ponad dwie trzecie produkcji tego segmentu na kontynencie.

Eksperci wskazują, iż rozwój napojów bezalkoholowych może wspierać politykę zdrowotną i ograniczać szkody związane z nadmiernym spożyciem alkoholu. Jednocześnie trend ten staje się częścią szerszej zmiany stylu życia i podejścia do zdrowia.

Na tym tle pojawia się jednak inny kierunek działań państwa. Ministerstwo Finansów pracuje nad podniesieniem stawki VAT na napoje bezalkoholowe do 23 proc. Zmiana ma zostać uwzględniona w budżecie na 2026 rok i wiąże się z koniecznością ograniczania deficytu, do czego Polska została zobowiązana przez Komisję Europejską. Według szacunków resortu wyższy podatek może przynieść budżetowi choćby 18,7 mld zł, ale jednocześnie zwiększyć koszty po stronie konsumentów.

Pilotaż Arche pokaże, czy ograniczenie dostępności alkoholu w hotelach spotka się z pozytywną reakcją gości i czy wpisze się w szerszy trend zmian społecznych.

Idź do oryginalnego materiału