Jeden z czytelników naszego portalu zaalarmował nas o poważnie wyglądającej kolizji na ulicy Dąbrowskiego w Rzeszowie. W sobotę, 11 kwietnia, w południe zderzyły się tam trzy auta osobowe, a miejsce zdarzenia gwałtownie zakorkowało istotny wlot do centrum miasta. Według relacji świadka wszystko wskazuje na typowe „dobijanie” – kierowcy, jadąc jeden za drugim, nie zdążyli wyhamować i doszło do najechania na tył poprzedzającego pojazdu.
Do kolizji doszło na lewym pasie, tuż za skrzyżowaniem z ulicą Unii Lubelskiej, w kierunku skrzyżowania z ulicą Zofii Chrzanowskiej. Zniszczone samochody zatrzymały się na pasie ruchu, całkowicie go blokując. Ruch w stronę centrum od razu się spowolnił, a kierowcy utknęli w tworzącym się zatorze.
Czytaj również:
Na miejsce skierowano patrol policji, który zabezpieczył odcinek i rozpoczął kierowanie ruchem. Funkcjonariusze przepuszczali auta tylko prawym pasem, starając się rozładować korek i zapewnić bezpieczeństwo osobom biorącym udział w zdarzeniu oraz innym uczestnikom ruchu. Według przekazanych nam informacji, mimo groźnie wyglądających uszkodzeń pojazdów, nie ma doniesień o poważnie rannych. Policjanci ustalają teraz dokładny przebieg kolizji oraz to, który z kierowców nie zachował należytej ostrożności.
Czytaj również:
















